mama05
prrrryy szaaaalona :))
MAGGY- dokladnie,nauczenie dziecka"prostych"czynnosci jest trudne bo wymaga cierpliwości a z tym u kazdej z nas roznie...a ja wlasnie zjadlam miseczke poidorkow koktailowych ze smietana i szczypiorkiem21:25 i lody jesz???no to pieknie
a ja myslalam, ze ja tylko szaleje
dzisiaj rano po 9 juz jadlam loda
oczywiscie wszyscy w pracy pukali po glowach ale co.. smaka mialam
tak sobie czytam te wszystkie porady i wiecie co? nauczyc dziecko tych roznych rzeczy to niezla praca... i chyba kazde powodzenie to jak awans conajmniej..juz sie doczekac nie moge
nika, mama - na marcoweczki to ja tez sie piszemoze byc i na kwiecien...
![]()




a teraz w kolejce czeka Magnum

narobilam sie dzis to mi sie nalezy:-):-)AGNIESZKA- dzieki,radze to co sama wyprobowalammama dobrze pisze Lorelain
maggy dobre sugestie![]()

PRALINKA- i wiesz c??? i smacznego:-):-):-):-)raz nie zawsze,dwa razy nie wciąż;-)
TONYA-ja tez mam 31 lat i mieszkam pod Poznaniem w strone Szamotul a Ty??Dzieki za powitania. To moje pierwsze forum dlatego potrzebuję pomocy przy obsłudze. Jak to robicie, że wklejacie wypowiedź kogoś komu właśnie chcecie odpowiedzieć? No i jak umieszczacie te suwaczki i inne opisy pod swoim podpisem?
Ktoś mnie prosił (nie pamiętam kto...) żebym napisała cos o sobie. Mam 31 lat, o dziecku marzę od co najmniej dwóch, ale z powodów zdrowotnych męża musieliśmy poczekać dwa lata na starania. Staraliśmy się dopiero drugi raz, ale ja sie czuję jakbym już od dwóch lat to robiła, same rozumiecie....instynkty szaleją a i zegar biologiczny tyka...
Mieszkam pod Poznaniem i bardzo wierzę, że w tym roku sie uda zaciążyć :-):-):-)
A tak poza tym to fajna ekipa sie na tym forum zebrała, już Was lubię dziewczyny![]()
Ostatnia edycja:

A jak zaczęła to z dnia na dzień coraz więcej słówek znała