reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Czesc Monia, nie martw sie ja tez mialam problem zeby nadrobic dzisiaj rano jak wstalam :-) Zaraz zrobie sobie druga kawke to wypijemy razem :)
 
reklama
Witam się porannie :-D

Moje poszły do przedszkola więc sobie w spokoju jem śniadanko i zaraz nastawiam pranie bo takie śliczne znowu słoneczko jest :-D U mnie 25 na termometrze po północnej stronie i zaduch już się zaczyna robić niestety :dry: A tak pięknie było wieczorkiem :-D

jaewa, monia, Lorelain, ewelinka - miłego dnia wszystkim :-D
 
Jaewa to smacznego i na zdrówko:))

ja nawet nie nadrabiam bom w pracy:(( Robię duże zamówienie podręczników dla szkół w projekcie i teraz sprawdzam ceny każdej książki, żeby znać wartość zamwoienia, no i różne kwiatki po drodze wychodzą... bo to dla 40 szkół po 4 przedmioty każda i nauczyciela mogą sobie zamawiać najróżniejsze ksiażki... i notorycznie brak poprawnych tytułów, isbnów, autorów itp.... ehhh

cześć Sol:)
 
Ostatnia edycja:
Witaj Sol :) Milego dnia i dla Ciebie :-)

Jaewa to smacznego i na zdrówko:))

ja nawet nie nadrabiam bom w pracy:(( Robię duże zamówienie podręczników dla szkół w projekcie i teraz sprawdzam ceny każdej książki, żeby znać wartość zamwoienia, no i różne kwiatki po drodze wychodzą... bo to dla 40 szkół po 4 przedmioty każda i nauczyciela mogą sobie zamawiać najróżniejsze ksiażki... i notorycznie brak poprawnych tytułów, isbnów, autorów itp.... ehhh

Kochana nie jest tak zle, nie narzekaj ;-) ja bym chciala pracowac ale musze poczekac az sie przeprowadzimy a skoro masz w pracy neta i mozesz z nami pisac chyba nie jest az tak zle? ;-) No i pieniazki leca :-D
Zadna praca nie jest idealna ale wane ze jest :)
Ja wlasnie zrobilam sobie mala czarna :) U mnie po 16.00 a dalej jakos mi sie spac chce, pewnie to napiecie przed @:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
witam się dzisiaj i ja

wczoraj zniosłam z G materac i go olałam- niech sobie sam nosi jak sobie wymyślił. poszłam pod prysznic i spać. więc o godz 20:30 to ja juz spałam. wstałam przed 7 (zjadłąm już śniadanko, kawkę piję) ale najchętniej to dalej bym spała jakaś taka niewyrobionna jestem. duszno mi, ciepło i wogóle beznadziejnie. ale obiecuję poprawę

buziaki na dzień dobry

O doczytałam że kpi wczoraj zaczęła rodzić no to pewnie Natalka jest już na świecie i pewnie śmiało można śpiewać
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Jaewa ja wiem co to być bez pracy:( Jak wrócilismy z Uk to kilka miesięcy szukalam i szlag mnie trafiał w domu!
No i prace mam taką jaką chce:) Przy projektach:) No i neta mam:) Nie jest źle i tylko czasem się trafiają różne kwiatki:) i np po 3 tyg takiego zbierania zamowień w różnej formie i próbach zrobienia z tego czegoś co można wysłać do wydawnictwa to już bym powystrzelala połowę nauczycieli! Np dzwoniłam do jednej babki z pytaniem o jaką książkę do matematyki jej chodziło a ona " no taką ta niebieską"... Teraz już się z tego śmieję bo prawie kończę ale wtedy....
MOgłoby byc zawsze lepiej ale, wierz mi doceniam to co mam:))

Cześć Bunia:) Mi też duszno i źle... ale naszczęście jeszcze nie ma piekarnika w pracy więc się trzymam:) Wczoraj jak jechalam autobusem do domu to się przykleiłam do siedzenia!!!
 
Ostatnia edycja:
Jaewa ja wiem co to być bez pracy:( Jak wrócilismy z Uk to kilka miesięcy szukalam i szlag mnie trafiał w domu!
No i prace mam taką jaką chce:) Przy projektach:) No i neta mam:) Nie jest źle i tylko czasem się trafiają różne kwiatki:) i np po 3 tyg takiego zbierania zamowień w różnej formie i próbach zrobienia z tego czegoś co można wysłać do wydawnictwa to już bym powystrzelala połowę nauczycieli! Np dzwoniłam do jednej babki z pytaniem o jaką książkę do matematyki jej chodziło a ona " no taką ta niebieską"... Teraz już się z tego śmieję bo prawie kończę ale wtedy....
MOgłoby byc zawsze lepiej ale, wierz mi doceniam to co mam:))

Jasne ze tak, wiem jak sytuacja z praca wyglada nawet tutaj...nie jest lekko... ale cos znajde. Bo ja to tylko w biurze umiem pracowac tak jak Ty. W NZ mialam fajowa prace ale no coz co bylo to nie wroci:-D
Hehehe fajnie babka Ci powiedziala o tej niebieskiej ksiazce tak jak Ty bys znala wszystkie okladki i encyklopedia byla





Czesc Bunia :) To jak Tobie tak duszno moze zafasolkowana jestes?
U mnie zimno, wlasnie zaczelo kropic. Moj siedzi i gra w gry komputerowe :-) No to ja moge z Wami popisac :-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
jak mi tak duszno to mam nadzieję, że jednak zafasolkowana bo jak nie fasolka, to znaczy że dzieje się coś nieciekawego i muszę iść do lekarza- nie lubie chodzić z byle czym do lekarza bo się czuję jak hipohondryk a pozatym jak to nie fasolka to się chyba wścieknę

a co do pracy- to ja też szukam czegoś na stałe. bo zmienili mi profil umowy na umowę o dzieło i teraz to już niewiele dostaję za moją robotę. a wolę pracować i mieć stały dochód- wkońcu jak będzie dzidzi to będziemy bezpieczniejsi finansowo no i będziemy mogli też wkońcu kupić sobie dom bo będziemy mieli większą zdolność kredytową
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
o ja pierdziu...
No to kciukasy zacisniete &&&&&&&&&&&&&
Wiecie nie mialam przyjemnosci Jej poznac jeszcze ale jakas taka ogromna radosc na ta wiadomosc poczulam:-)

Ja lece z piesiem po mezusia...

Tym razem moja wiadomosc przeszla niezauwazona;-)
No nic, test "sie wlasnie kupuje"
Jutro rano testowanko
Bardzo prosze myslcie o mnie i o tescie, zeby byl pozytywny...

Spokojnego wieczorku Wam zycze
Buziaki:tak:

hejka

Malapralinko trzymam kciuki mocno zacisniete ze 2 kreseczki

a i gratki wielkie dla wszystkich szczesliwie zafasolkowanych,sledze Was i widze ze coraz wiecej z brzuszkami bedzie,gratki wielkie

milego dnia dziewczyny
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry