• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Ja już się też nastawiłam na tą ciążę. Zrobiłam nawet suwaczki, tylko czekają, żeby je wstawić. Mam nadzieje ze sie nie rozczaruje.
 
Czkawka mnie złapała:eek:
Wogóle bardzo dziwnie się czuje. Brzuch mnie boli :wściekła/y: Oby nie na @.
Chociaż to nie jest ból menstruacyjny.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
No własnie nie wiem czemu. Może dlatego, ze wyprałam Mackowi portwel. Ale mówiłam, zeby kieszenie sprawdzali bo ja tego nie robię, w końcu duzi są chłopcy.
mlodam widzisz jacy oni są, ale ty tez ostatnio u mnie zbożowa dostałaś hehe
mama tulam was i myslę cieplutko. Szkoda ogromna, ze was to spotkało. Wiem co Tom czuje. Wspieraj go i bądz przy nim bo czasem mówić nie mozna, bo co powiedzieć. Decyzja dobra.Ja jestem jakaś nerwowa dzisiaj i nawet pokrzykuję sobie na kota co prawda ale pokrzykuje.
nika witaj
Pol ogląda wszystkie jak leci. Lubi sport i rywalizację. Sam boksuje. Mundial raz na 4 lata a ja nie należę do kobiet które drą się Zoataw te mecze nic tylko piłka i piłka. Zreszta on sie nie wyłancza i mówi do mnie cos co chwilkę i nawet przgląda gazetę z wózkami.
motylku chyba lęk przed jutrzejszym dniem. Ja lubię spokój i stabilizcję i nie znosze trudnych rozmów.Czasem też do Pola przychodza koledzy na mecze bo mamay N- kę.Nie jest to uciążliwe

cos wam jeszcze powiem z Polem nie da rady sie posprzeczać bo taki jest ugodowy i grzezcny teraz i ja mam racje i w ogóle, nie chce żebym się denerwowała a ja wredna małpa powiedziałam mu dzisiaj<<Widzisz kochanie teraz jak jestem w ciąży i nie chcesz mnie denerwować to sie nawet nie sprzeczamy. To teraz wiesz, ze ty prowokowałes te wszystkie kłótnie nie ja >> Oczywiście ja prowokuję ale sobie przynajmniej pożartuję. Śmiał się ze mnie, ze taka przebiegła jestem
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny Ja wklejam zaległą fotkę zasłonek które wczoraj kupiłam:)
Jakość zdjęcia słaba bo robiona aparatem męża :-D
...ale coś tam widać:)
...a i data za fotce jest zła bo nie ustawiona.
 
WISIENKO ja mojemu nie zabrania oglądać meczy. Nic mu nie mówie. Ale osobiście mnie to męczy. Na szczęście to raz na 4 lata.

AGNIESZKO bardzo ładne zasłony:tak: Kurcze, gdzie ja ten kabelek posiałam?:confused:
 
reklama
nika a Ty kiedy testujesz? bo jakoś wszystkiego nie pamiętam ;-) jak tam minął dzionek?
teraz sie martwie by @ nie przyszła a pozniej by przetrwac przez ten 10 tydzień... szok., zawsze strach o coś.
motylek raz na 2 lata. bo przemiennie sa ME :-D
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry