witam się dziś
najadłam się śniadankiem, piję kawkę. coś tam was nadrobiłam
mama ładne te róże- moja mama na działce też ma szczepione, ale ostatnie wichury jej trochę połamały i muszę jechać z tym porządek zrobić. też lubię się bawic w ogrodzie. co prawda nie sprawia mi to aż tyle przyjemności i przeważnie to czuję, że za karę muszę, ale czasami lubię- mama stwierdziła że mi lepiej wychodzi

śmieszna kobietka
pralinka fajny kolorek włosków
badylaku cudnie, że się udało. to w sam raz w październiku- przyjadę do ciebie na moje urodziny. a za te zdjęcia muffinek to już cię nie kofusiam. muszę do terapeuty iść, bo mam wstrząs i uraz psychiczny. trauma normalnie- jak ugryźć kompa????
co tam jeszcze.... jak sobie wspomnę to napiszę.
acha- dzisiaj znajomi przywożą nam swojego pieska na tydzień, bo jadą na wczasy. i teraz będę mieć 3 psy!!!! nasz+ od gospodarza (Pan Gospodarz jedzie w niedzielę na wczasy też)+ od tych znajomych. ale będzie sajgon!! ten od znajomych będzie z nami w domu, a tamte są na dworze. koty nie będą zachwycone
a tak wogóle to wczoraj sobie z Gospodarzem piwkowaliśmy i się dowiedziałam, że sąsiadka urodziła bliźniaki ostatnio. G mu powiedział, że w przyszłym roku też nam pewnie będzie po placu krasnalek latać, a on na to : "DYĆ JUŻ DOWNO MIOŁ LOTAĆ!!! Jo się starzeja, a chca se jeszcze dziecko małe pobawić- kobiety na to lecą. Jak je wezna na spacer to wszystkie dziołchy do mnie przylecą."
z takim człowiekiem mieszkamy
