zapmarta
Karolkowa mama
Bunia, gdzie te fotki ?????
no właśnie ten jeżyk jest malutki, a chodził sobie po drodze, gdzie jeżdżą samochody, miał szczęście bo się zatrzymaliśmy i go wzieliśmy. U dziadków jest ogród i bedzie miał dobrze. Na razie mieszka w koszu wiklinowym. Dostał trawkę, ślimaki, chlebek, truskawkę i nic nie zjadł. Babcia dała mu mały ręczniczek i śpi sobie w nim zwinięty w kuleczkę. Powiedziałam jej już o mleku. Zobaczymy. Polubił moją babcię, bo nie wystawia do niej igiełek i daje się głaskać. Nie wiem jakim cudem znalazł się na tej drodze, wszędzie obok domy i nie wiedzieliśmy gdzie go odstawić.
sergevna, to ja chcę kupić od ciebie, proszę zrób mi takie kolczyki, zamawiam ze trzy pary. Bo bardzo lubię, a ciężko dostać.
no właśnie ten jeżyk jest malutki, a chodził sobie po drodze, gdzie jeżdżą samochody, miał szczęście bo się zatrzymaliśmy i go wzieliśmy. U dziadków jest ogród i bedzie miał dobrze. Na razie mieszka w koszu wiklinowym. Dostał trawkę, ślimaki, chlebek, truskawkę i nic nie zjadł. Babcia dała mu mały ręczniczek i śpi sobie w nim zwinięty w kuleczkę. Powiedziałam jej już o mleku. Zobaczymy. Polubił moją babcię, bo nie wystawia do niej igiełek i daje się głaskać. Nie wiem jakim cudem znalazł się na tej drodze, wszędzie obok domy i nie wiedzieliśmy gdzie go odstawić.
sergevna, to ja chcę kupić od ciebie, proszę zrób mi takie kolczyki, zamawiam ze trzy pary. Bo bardzo lubię, a ciężko dostać.
Ostatnia edycja:




bo ja to pierwszy raz na forum jestem i sie dopiero ucze