• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Monisia - trzeba mieć nadzieję. :) Ja swojej nie stracę póki pełniobjawowej @ nie dostanę. A jak dostanę to się chwilę pozałamuję (no dobra - dłuższą chwilę...), a potem celibat do 12 dc ;) i od 12 dc co 2 dni się staramy. Kwiecień to równie piękny miesiąc, jak i marzec. ;) Żałuję tylko, że dziś się do mojej gin nie dostałam, bo pogadałabym z nią o wspomagaczach... a tak to już w czw będzie chyba za późno, by w tym cyklu coś zadziałać...
 
reklama
hejka,dzieci juz wykąpane,glowy umyte ,wysuszone-teraz konczą bajke i do spania:tak:Tom coś nerwowy ,nie wiem o co kaman-chyba ta pogoda:sorry2::baffled:
mam nadzieje,ze fotki mi wstawi:dry:
 
Monisia - trzeba mieć nadzieję. :) Ja swojej nie stracę póki pełniobjawowej @ nie dostanę. A jak dostanę to się chwilę pozałamuję (no dobra - dłuższą chwilę...), a potem celibat do 12 dc ;) i od 12 dc co 2 dni się staramy. Kwiecień to równie piękny miesiąc, jak i marzec. ;) Żałuję tylko, że dziś się do mojej gin nie dostałam, bo pogadałabym z nią o wspomagaczach... a tak to już w czw będzie chyba za późno, by w tym cyklu coś zadziałać...

Masz rację, nadzieja jest najważniejsza, a póki pełnoobjawowej @ nie ma, to super!!!

Kurczę - myslałam, że jesli z pierwszą dzidzia poszło gładko, to z druga też...ach...no, ale to dopiero pierwszy cykl staran - nie ma sie co łamać, nie dziewczyny???/














http://www.sweetim.com/s.asp?im=gen&lpver=3&ref=12&p={7E3D6560-72EE-11DF-A78E-00235A861540}
 
Ostatnia edycja:
hej

ale mnie dzisiaj wzięło na porząki.

przed chwilą zaczęłam pisać posta to małżyk zawołał do pomocy- dzisiaj wziął się za obijanie płytą drzwi na tył domu. były już okropne, w dodatku ostatnio wyleciała z nich szybka, to teraz będą obite płytą no to mu pomogłam.

a do tego czasu posprzątałam całą łazienkę (ona i tak nie jest nawet wykończona- rurki na wierzchu i wogóle, ale my na pewno nie będziemy jej remontować, to nie nasze). zdemontowaliśmy kabinę z prysznica i ją całą wyszorowałam, brodzik wyszorowałam, silikon zdarłam i wszyściuteńko jest czyściutkie. w ubikacji też porządek zrobiłam (mamy osobno łazienkę i ubikację). no a teraz pomagałam przy tych drzwiach. narobiłam się za wsze czasy należy mi się teraz browarek- a co. jak są staranka to nic mi nie wolno- tym razem sobie nie odmówię.
 
hej

ale mnie dzisiaj wzięło na porząki.

przed chwilą zaczęłam pisać posta to małżyk zawołał do pomocy- dzisiaj wziął się za obijanie płytą drzwi na tył domu. były już okropne, w dodatku ostatnio wyleciała z nich szybka, to teraz będą obite płytą no to mu pomogłam.

a do tego czasu posprzątałam całą łazienkę (ona i tak nie jest nawet wykończona- rurki na wierzchu i wogóle, ale my na pewno nie będziemy jej remontować, to nie nasze). zdemontowaliśmy kabinę z prysznica i ją całą wyszorowałam, brodzik wyszorowałam, silikon zdarłam i wszyściuteńko jest czyściutkie. w ubikacji też porządek zrobiłam (mamy osobno łazienkę i ubikację). no a teraz pomagałam przy tych drzwiach. narobiłam się za wsze czasy należy mi się teraz browarek- a co. jak są staranka to nic mi nie wolno- tym razem sobie nie odmówię.

Pewnie Kochana, nie odmawiaj sobie - ja Ci powtóruje z okazji nadejścia mojej @....







http://www.sweetim.com/s.asp?im=gen&lpver=3&ref=12&p={7E3D6560-72EE-11DF-A78E-00235A861540}







 
monisia to był dopiero pierwszy cykl- nie łam się. skoro z pierwszym dzieckiem nie miałaś problemu, to teraz też nie powinnaś mieć problemu
 
Bunia ja powinnam zając się praniem bo sterta rośnie, ale jakoś padam an ryj i nic mi sie nie chce. Wypije karmi i chwilkę z wami popisze a potem legnę do wyrka :)

Mama - u mnie Mati nie do zdarcia, powinien spać, ale go słyszę z pokoju jak bawi się klockami :rofl2:
 
reklama
Bunia87 - czyli jak ja dostanę @ to mam się prawo załamać? :P ;)

każdy ma prawo

ja się załamuję co miesiąc od ponad półtora roku. może tym razem się nie załamię.

właśnie!!! znalazłam jednego testa owu- małżyk piznął się w palec młotkiem i potrzebna była woda utleniona i w apteczce znalazłam. nie wiem jakim cudem sie uchował, ale to już inna bajka. ogólnie chciałam napisać że pojawiła się po paru minutach (mniej niż 10 jak jest przykazane) bladziuteńka druga kreska. to może znaczyć że owu była już, czy jeszcze przede mną? bo jak przede mną to wyszło by na to, że w poprzednich cyklach owu była później, skoro 14dc wychodzi mi bladziutka kreska, to owu będzie może koło 16dc? i chyba za szybko zaczynałam lutkę i dlatego się nie udawało. hmm.... co myślicie?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry