• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
WISIEŃKA- witam ,no tak moje spaly i wiesz co-Dominika dopiero obudzilam:tak:spal 3,5 godziny:szok::szok:wczesniej tyle wlasnie mial drzemkeale juz od miesiaca nie spal w dzien,ale dzis poszaleli 3 godz w basenie na slonku i wymeczeni byli tacy,ze hej i po obiedzie padli jak muchy:tak::-D:-Da ja z kawką mrozoną na bb:tak:

MARYLKA,MARY-BETH- bedzie si-zobaczycie:tak:
KRAKOWIANKA-JAK tam siklaś sobie??:-D:-D
 
Mary mam dokładnie to samo wieże że jest jakiś plan dla mnie i widocznie do tej pory to nie był ten czas , dokładnie opisałaś to co czuje :) lepiej odemnie :) dziękuje kochana jesteś zresztą WSZYSTKIE JESTEŚCIE KOCHANE I WYJĄTKOWE I WSPANIAŁE BEZ WYJĄTKÓW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DZIĘKUJE ŻE JESTEŚCIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
czasem po prostu muszę Wam pomarudzić






A marudź, kochana! Od tego tu wszystkie jesteśmy, żeby wesprzeć w dołku! :-):-):-) Zobaczysz, że wszystko się ułoży i wszystkie będziemy mamuśkami szybciej niż myślimy! :-)
A te listy piękne!!!


Wisieńka - hej mama! :-)
 
mama i mary-bety raz jeszcze Wam bardzo mocno dziękuje kochane moje Aniołki :)

ja sie już żegnam bo po mału szykuje sie do zamknięcia sklepu dojutra kochane :) buziolki :)
 
MARYLKA- bardzo prosze-mi tez nie raz pomoglyscie i bardzo sie ciesze ,ze Was mam i ze jest ta swiadomość ze sie mozna wyrzalic i ze sie znajdzie zrozumienie i pomoc:tak::tak:prosze sie poczestowac czekoladka i do jutra!!;-):-D
 
Witam Kochane po południu
Krakowianka - sikaj no...siiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii....................i wklejaj ten test - tylko czy Wisienka nie ma czasem racji, może za wczesnie na test w sumie.....A kiedy robiłaś betę? Bo jak 2 dni temu to powinna wzrosnąć:)








 
Dziewczyny, sikałam. ;) Ale za wcześnie jednak na test z moczu. Moja pani ginekolog też mi o tym wspominała - to, że beta hcg wychodzi z krwi nie oznacza, że wyjdzie z moczu. Ale powiedziała mi, że badanie z krwi jest najbardziej wiarygodnym badaniem. :) A jeśli by i ono mi dziś nie wyszło, to mam za kilka dni powtórzyć na wypadek niedostania okresu. Także jestem spokojna. I BARDZO szczęśliwa. :D Czekam na powrót Męża do domu. :) Kupiłam śliczną malusią czapeczkę, zapakowałam i zamierzam Mu to dać jako spóźniony prezent z okazji naszej 2 rocznicy slubu, która miała miejsce 28 czerwca. :D Ciekawa jestem, czy mi się uda względną powagę zachować, żeby się nie zdradzić. :P ;)

Jutro wyjeżdżam na kilka dni w okolice Nowego Sącza. Spróbuje tam jakieś laboratorium wypatrzyć, żeby betę powtórzyć, a jak nie, to kolejna we wtorek wieczorem lub w środę.

Teraz muszę się jeszcze do mojej gin dodzwonić, bo wspominała mi, że jeśli jestem w ciąży, to muszę stopniowo odstawiać bromergon, a nie gwałtownie. Muszę dopytać, jak dokładnie.

Uściski i fluidki dla Was. :D
 
P7010153.jpgP7010154.jpgP7010156.jpg
 
Oto ten list:
,,Cześć Tatusiu!!!! To ja Twoja dzidzia. Chcę Ci przekazać, że nam się udało i jestem już w brzuszku mamusi. Już nie długo będziesz mógł się mną opiekować, kochać mnie i pomagać przejść mi przez życie.Za parę miesięcy będziemy mogli już rozmawiać przez mamy brzuszek a jak się urodzę będziesz mnie tulił i pielęgnował. Proszę Cię Tatusiu dbaj o mamusię i jej nie denerwuj bo jak ona jest zła to i ja będę smutny. Bardzo Cię kocham i do zobaczenie za parę miesięcy. Twoja kochająca dzidzia.''
 
reklama
krakowianka gratuluję serdecznie

ja jestem skonana. cały dzień łaziło się po słońcu. masakra. targ, miasto, drugi koniec miasta, działka u mamy- padam na twarz.

ale plus jest taki, że kupiłam sandały. co prawda męskie (ale zaskoczenie), ale naprawdę wygodne. w sumie podobne do tych, które teraz mam.

zczailiiśmy też taki świetny misiowaty kombinezonik dla naszej chrześnicy- w zimie powinien być w sam raz, bo teraz na pewno za duży. różowy, milutki i z uszkami na kapturku- do tego jeszcze butki i rękawiczki. i wiecie ile za to daliśmy? 10zł- sami byliśmy w szoku, dlatego wzięliśmy a to nówka- nie żeby z ciucholandu- tym bardziej szok

mama mnie niby też trochę jajniki pobolewają, ale jakoś tak temu nie dowierzam. robiłam dziś znowu owu-testa, jeszcze wyszła druga blada kreseczka. wrażenie "mokrości" też mam, ale tak naprawdę to mam sucho. w sumie tym się nie sugeruję i na nic się nie nastawiam- po 16 miesiącach to już przychodzi takie zobojętnienie. jedynie co mnie dziwi, to cycolki mnie jeszcze nie bolą- zawsze już bolały koło 15-16dc a dziś już 17dc.

za niecałe 2 tygodnie się okaże. a nóż-widelec jutro na tej rozmowie wypadnę najlepiej i mnie zatrudnią, to będę miała inne rzeczy na głowie- bardzo bym się cieszyła z pracy. więc jutro o 13 trzymajcie kciuki. dam wam pewnie znać dopiero w sobotę, bo jutro po tej rozmowie jadę do mamuli na działkę- obiorę agrest, to wezmę do domu na zaprawienie. no i wogóle posiedzimy i po babsku pogadamy

znowu mnie ciągnie na sok pomidorowy- już zrobiłam zakupy i kupiłam 2 litry mojego ulubionego smaku

mama śliczne róże. ja u mamy jutro porobię zdjęcia to wam w sobotę wstawię co tam u mamy wywalczyłyśmy w zagajnikach- bo będziemy sadzić, przesadzać, plewić, szczepić, wycinać, to się narobię za wszystkie czasy
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry