• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Maggy no to super że wizyta udana i że lekarka ok i że list napisał ekstra :)

ja też jestem z wizyty zadowolona bo widac ze gościu wie jak sie do tego zabrać i mówi ze teraz to coraz częściej niestety faceci mają złe nasienie i że jak narzie to u mnie jest si no i może za często sie kochamy i w sumie dobrze moze że mi tego clo nie dał
na razie kamilowi wszystko tak szybko przez tel powiedziałam bo dzwoniła ale musimy pogadać troche sie boje jak zareaguje czy będzie chciał ewentualnie robić badanie i przerwy - oj z tym będzie cieszko
 
reklama
hej kobitki ja już wróciłam od gina więc tak nie mam nadrzerki a nic takiego tylko lekkie zapaleni i dał mi na to maść i globółki i kazał puźniej profilaktycznie lacto vaginal brać okazało sie że mój organizm działa troche jak u matki karmiącej :) - faza co i mam czegoś za dużo - kurcze jusz nie pamietam czego i przez to są krutsze cykle i rosną piersi - to by sie zgadzało i mam blokowane jajeczka, choć i tak mi sie szybko rozwijają bo dziś jusz mam 18mm a jak będzie 22 mm to pwinien mi pęknoć z lewego jajnika - i tylko z niego w tym cyklu, dał mi castagnus żeby mi sie cykle uregulowały powiedzia ze clo mi w ciemno nie da bez zadnych badań żeby mi nie zqaszkodzić i że teraz jak przez 6 m-cy nie ma dzidzi to zaczyna sie badania już sie nie czeka 12 m-cy :) i jak bym nie zaszła to najpierw musi kamil zrobić badanie plemników i z wynikami do doktorka on zobaczy wyniki zbada k i mnie i powie co dalej no to by było na tyle :) więc poczekamy myśle jeszcze z 3 m-ce i jak coś to będziem działać dalej ale kamil już sie oburzył troche po co mu badania :( boje sie troche jak to będzie no ale zobaczymy może akurat sie uda może faktycznie to przez częstotliwości sie nie udaje - no to pewno tez sie kamilowi nie spodoba no ale zobaczymy pogadamy na spokojnie
\
już mi sie przypomniało mam za wysoką prolaktyne

no i tez normalny lekarz!! super! 12 miesiecy probowac??? i nie wiedziec co sie dzieje i przez co sie nie zachodzi? to zwariowac mozna .... ja bym nie wytrzymala w zyciu tyle czasu.. po paru miesiacach bym leciala i pytala co sie dzieje.. dobrze, ze doktorek bardziej doinformowany :)

a Kamil zrozumie.. przeciez tez chce dzieciatko.. chciec to moc... zrobi te badania, zobaczysz.. tylko potrzebuje troche czasu, zeby to przetrawic.. faceci nie lubia chodzic do lekarza to raz, a dwa to przeciez oni wszyscy moga zawsze i wszedzie i sa zdrowi.. :)
 
maggy no u nas dotąt tak było że 12 m-cy sie czekało bo to norma niby a teraz tylko 6 m-cy i jak sie nie udaje to badania no i te 6 m-cy to w sumie chyba taki rozsądny czas :) no lekaż normalny i chodze do niego od samego początku fakt faktem nie jest tani bo dziś zapłaciłam 110 zł 50 wizyta i 60 usg ale wyniki mi wyśle do domu a co drugie usg robi mi za darmo :) więc jest fajnie :) ale najważniejesz że jestem go pewna ze to dobry lekarz
 
maggy no u nas dotąt tak było że 12 m-cy sie czekało bo to norma niby a teraz tylko 6 m-cy i jak sie nie udaje to badania no i te 6 m-cy to w sumie chyba taki rozsądny czas :) no lekaż normalny i chodze do niego od samego początku fakt faktem nie jest tani bo dziś zapłaciłam 110 zł 50 wizyta i 60 usg ale wyniki mi wyśle do domu a co drugie usg robi mi za darmo :) więc jest fajnie :) ale najważniejesz że jestem go pewna ze to dobry lekarz
no to jest tez drogo.. chociaz w KRK za wizyte placilam 80zl + usg.. chyba 40zl.. porownywalna cena..

ech.. nawet mi nie mow o cenach.. ja dzisiaj zaplacilam 86 euro i to tez wydaje mi sie bardzo drogo.. chociaz ktoras tutaj pisala, ze w uk placi 100 funtow... wiec jeszcze drozej...
no ale. mus to mus..
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
maggy - wieści super :-D 7mm to już zuch maluszek :-D Ja za gina płacę 100 zł a w wizycie mam wszelkie usg i badania fizykalne.
maryla - nie przejmuj się z prolaktyną można walczyć :tak: A Kamil... hmmm mój też nie chciał iść na badania nasienia - męska duma - powiedział że jak po clo się nie uda to pójdzie i okazało się że nie musi a po drugim zaciążeniu jestem pewna że nie musi :-D A pracuje w miejscu które może powodować bezpłodność u mężczyzn. Próbuj się wymigiwać co drugi dzień od zabawy - czymkolwiek - wtedy zyskasz na czasie :tak: A jak się nie uda to ... powiedz mu że dadzą mu jakąś gazetkę a nawet pozwolą tobie być przy tym :tak:


No i sobie poszłam do sklepu :-( gdyby M z nami nie poszedł to by mnie karetka zgarnęła :-( Zasłabło mi się w sklepie dobrze że M został z małą na dworze to tego nie widziała. Wstyd jak pieron - na szczęście nie upadłam a chłopaczek obsłużył mnie poza kolejką jak zobaczył kolor mojej twarzy :sorry: Ładna lipa na osiedlu :-( Jak wróciliśmy M kazał mi się położyć i wstałam 20 min temu. Marnie się czuję :-( Nie smucę wam idę sobie książkę poczytać czekając na obiad bo moje kochanie zrobiło dzisiaj obiadek. Kochane zwierzątko :-)
 
maggy - wieści super :-D 7mm to już zuch maluszek :-D Ja za gina płacę 100 zł a w wizycie mam wszelkie usg i badania fizykalne.
maryla - nie przejmuj się z prolaktyną można walczyć :tak: A Kamil... hmmm mój też nie chciał iść na badania nasienia - męska duma - powiedział że jak po clo się nie uda to pójdzie i okazało się że nie musi a po drugim zaciążeniu jestem pewna że nie musi :-D A pracuje w miejscu które może powodować bezpłodność u mężczyzn. Próbuj się wymigiwać co drugi dzień od zabawy - czymkolwiek - wtedy zyskasz na czasie :tak: A jak się nie uda to ... powiedz mu że dadzą mu jakąś gazetkę a nawet pozwolą tobie być przy tym :tak:


No i sobie poszłam do sklepu :-( gdyby M z nami nie poszedł to by mnie karetka zgarnęła :-( Zasłabło mi się w sklepie dobrze że M został z małą na dworze to tego nie widziała. Wstyd jak pieron - na szczęście nie upadłam a chłopaczek obsłużył mnie poza kolejką jak zobaczył kolor mojej twarzy :sorry: Ładna lipa na osiedlu :-( Jak wróciliśmy M kazał mi się położyć i wstałam 20 min temu. Marnie się czuję :-( Nie smucę wam idę sobie książkę poczytać czekając na obiad bo moje kochanie zrobiło dzisiaj obiadek. Kochane zwierzątko :-)
jaki tam wstyd?? dobrze, ze nic sie nie stalo!!!!! matko i corko...to chyba nie pierwszy raz Ci sie slabo zrobilo, co?
mnie tak wlasnie wczoraj sie zakrecilo w glowie, dobrze ze siedzialam...
 
Właśnie niestety nie pierwszy - zrobiło mi się duszno w sklepie z klimą co śmieszne - tak jak 3 tygodnie temu :-( Duszno słabo i do parteru sprowadzona zostałam dosyć szybko. Niech to lato już się skończy :-( Te upały mnie zabiją :-(
 
Właśnie niestety nie pierwszy - zrobiło mi się duszno w sklepie z klimą co śmieszne - tak jak 3 tygodnie temu :-( Duszno słabo i do parteru sprowadzona zostałam dosyć szybko. Niech to lato już się skończy :-( Te upały mnie zabiją :-(
no wlasnie.. te upaly.. w nocy jest u nas jakies 25 stopni, w ciagu dnia ponad 30 do tego dochodzi ogromna wilgotnosc i masz wrazenie, ze sie lepisz.. i tak bedzie do wrzesnia.. dzieki Bogu, ze teraz dopiero poczatek ciazy, bo jak bylabym na koncowce w lecie, to ja dziekuje :)

zjadlabym jajecznice na boczku..

a w ogole to gdzie wszystkie jestescie??? jeszcze jakies 3h w pracy... strasznie dlugo...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
dzień dobry

sol niefajnie z tym telefonem. jakiś przygłup widać ma nudę. a Karolcia super!!! gratuluję, że tak szybko wszystko łapie. a przypadek z bliźniakami z safari też superaśny

maggy świetne wieści z rańca. buziaki ślę, oby tak dalej było. bardzo się cieszę, że wszystko dobrze.

marylka no to fajny gin. ja chodzę na NFZ ale też mam świetną ginkę. obawiam się, że skoro w tym cyklu u mnie raczej nie wypał, to G będzie musiał się przebadać. bo skoro ja po clo, owu była (II na owu testach) to co może być przyczyną? nie wiem jak go do tego przekonam, bo on to raczej z tych, co są przekonani o swojej płodności byka i myślą, że są w stanie zapłodnić wszystko co jest rodzaju żeńskiego ale to dopiero na przyszły rok, bo teraz i tak odpuszczam. ale jego uświadomię, że jak nie przestanie gadać o tym, że teraz już dziecko to go pierdyknę w ten kaczy łeb. bo on to ciągle mówi o tym, że mi dziecko zrobi, że jest wszystko dobrze i inne pierdoły. nie dociera do niego, że skoro 16 razy się nie udawało, a w tym 3 z lekami to JEST COŚ NIE TAK. ale faceci oczywiście mają inny pogląd na świat.

wogóle to co do mojego małża, to dzisiaj miałam ochotę go obedrzeć ze skóry!!!
mało tego, że miał iść do sklepu po chleb, to dupy nie ruszył- choć obiecał. poprosiłam, żeby schody odkurzył, bo nanosił suchej trawy, to nie, bo on ma koło domu tyle roboty. nawet kubka po sobie nie umył, chociaż zlew pusty, to kubek dalej stoi na stole. i jeszcze foch na mnie!!! co za co ja kurna jestem- robot? przez ostatnie 3 dni męczyłam się z bólem szczęki, to się nawet ciul nie zainteresował. proszę go o coś to NIE!! nie mam już siły na niego. nie pamiętam kiedy w domu coś zrobił ostatnio. a z tym odkurzaniem to się najbardziej wnerwiłam. przyszłam ze sklepu (tak, JA musiała iść, choć on mógł na rowerze pojechać, ja nie, bo mam zatoki zawalone znowu i nie mam jak oddychać), to on w piżamie siedział!!! przed tv!!

czuję się jak służąca- do niego nie dociera, że pranie, zmywanie, sprzątanie się samo nie robi. krasnoludków tez w domu nie mamy. myśli że ja siedzę w domu cały dzień i co? leżę i pachnę?!! zapierdzielam jak dziki wół!! pies też się sam nie czesze- to już inna historia, bo to ostatnio baran a nie pies i nie daje się czesać (zresztą nigdy tego nie lubił) i gania po placu, a ja za nim ze szczotką.

trawę też miał skosić, to ja w tym hycu zapierniczałam z kosiarką!!! bo on auto naprawiał przyjaciołom!!! co jest ważniejsze- nasz porządek, czy ich?

dziś mieliśmy jechać nad wodę, to stwierdził, że jutro pojedziemy, bo on dzisiaj chce odpocząć od czego? nic się w domu nie chwycił tylko siedzi przed tv i gra na play staton!!! a ja oczywiście ta gorsza, bo poodkurzane miało być wczoraj- kit z tym, że przez ostatnie 3 dni nie umiałam się ruszyć, bo mnie tak szczęka bolała.
zobaczymy jaki będzie zadowolony, jak robiąc pranie pominę jego rzeczy, nie posprzątam w domu i nie dostanie obiadu. ciekawe czy mu to będzie odpowiadać- wiem, dziecinne to, ale w jaki sposób mam mu udowodnić, że nic się w tym domu samo nie robi?

no to się wyżyłam. już mi lepiej

no i klops- wszystkie sobie poszły
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry