• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Czesc Dziewczyny,

Przez weekend mnie nie bylo bo bylismy zajeci. Teraz dopiero wrocilismy z Sydney bo moj S zalatwial sobie wize do tej Papui.
Zmeczona jestem troche tym wyjazdem prawde mowiac:tak:
Nie zdazylam Was nadrobic ale mam nadzieje ze wszystko u Was ok oprocz paru klotni z malzami. U mnie tez wczoraj nie obylo sie bez sprzeczki ale juz jest ok:-D
Milego dnia Wam zycze :-)
 
reklama
Czesc Dziewczyny,

Przez weekend mnie nie bylo bo bylismy zajeci. Teraz dopiero wrocilismy z Sydney bo moj S zalatwial sobie wize do tej Papui.
Zmeczona jestem troche tym wyjazdem prawde mowiac:tak:
Nie zdazylam Was nadrobic ale mam nadzieje ze wszystko u Was ok oprocz paru klotni z malzami. U mnie tez wczoraj nie obylo sie bez sprzeczki ale juz jest ok:-D
Milego dnia Wam zycze :-)

Witaj Kochana :*
Byliście "zajęci" powiadasz??? ;-):-D:-D:-D No i prawidłowo!!!! Tak trzymać, buziam*
 
Doczytałam i widzę że ten weekend jakis obfity w sprzeczki był...
U mnie też... W sobotę bylismy u teściow. A tam ciągle jest męża brat z żona i dzieckiem (na wakcaje z UK przyjechali) i ja się nie bardzo czułam bo teściowie szli na wesele i ten brat kupił teściowej całą wyprawkę - strój i biżuterię i trwała cała sobotę faza uwielbienia dle G i A... a ja siedziałam i słuchałam jak ta sierota... A wściekal byłam bo mężus się upił... Zazwyczaj mnie w takich sytuacjach podtrzymuje a w sobotę nie...
I jak tylko teściowie poszli to zabrałam go do domu. Ale wściekła byłam:wściekła/y: Tyle że z kłótnia pcozekałam do niedzieli.... I się skumulowało przed tym nieszczęsnym kościołem i całą drogę się kłócilismy...
Ach ci faceci...

Ewelikna jak poniedziałek do bani to potem juz tylko lepiej!!

Futrzkowa - malowanie szafek też fajne:)

Jaewa cześć:)
 
Ostatnia edycja:
Witaj Kochana :*
Byliście "zajęci" powiadasz??? ;-):-D:-D:-D No i prawidłowo!!!! Tak trzymać, buziam*
Hej Slonce :*

ZAJECI nie w tym sensie :-D Wiesz jeszcze okres mi sie konczy niestety...No i widzisz Ewelinko? S wylatuje w niedziele a mi sie plodne dni zaczynaja :wściekła/y:
A jak tam u Ciebie Kochana? Juz lepiej? Tulam Cie mocno!:tak: Doczytalam ze mialas gorsze dni ale czemu? Stalo sie cos? :*

Monia nie martw sie tak to juz jest z tymi facetami! :)
My sie tez posprzeczalismy o glupote ale od zdania do zdania i awantura gotowa..
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Doczytałam i widzę że ten weekend jakis obfity w sprzeczki był...
U mnie też... W sobotę bylismy u teściow. A tam ciągle jest męża brat z żona i dzieckiem (na wakcaje z UK przyjechali) i ja się nie bardzo czułam bo teściowie szli na wesele i ten brat kupił teściowej całą wyprawkę - strój i biżuterię i trwała cała sobotę faza uwielbienia dle G i A... a ja siedziałam i słuchałam jak ta sierota... A wściekal byłam bo mężus się upił... Zazwyczaj mnie w takich sytuacjach podtrzymuje a w sobotę nie...
I jak tylko teściowie poszli to zabrałam go do domu. Ale wściekła byłam:wściekła/y: Tyle że z kłótnia pcozekałam do niedzieli.... I się skumulowało przed tym nieszczęsnym kościołem i całą drogę się kłócilismy...
Ach ci faceci...

Ewelikna jak poniedziałek do bani to potem juz tylko lepiej!!

Kochana, już kiedys pisałam, że faceci są od innej małpy i czasem myslenie im sie po prostu wyłącza....Nie bądź na Niego zła, może potrzebował "chwili relaksu" w najmniej odpowiedniej formie, czyli alkohol.....jesli czasem...to niech mu wyjdzie na.....(tu wpisz "na zdrowie" lub "na rzyganie") ;-) Poza tym czasem kłótnie lub sprzeczki działają istnie oczyszczająco, więc i są plusy :tak:

Oby tylko lepiej, choć upały mnie pokonują...:zawstydzona/y:


Jaewa,
a co tam @...prawdziwy marynarz to i po Morzu Czerwonym popłynie :-D Kochana, bądź cierpliwa...nie teraz to jutro..nie jutro za tydzień...rok...najważniejsze, że CUD sie spełni...tylko musisz ciut poczekać....a chłop wyjeżdża? To szykuj niespodzianke w postaci sex-telefonu i nie narzekaj!!!! W taki upał dodatkowe "poty" wskazane...hahahahahahhahahahahaha to sie uśmiałam sama z siebie....skromność ;-)

A u mnie cóż.....dobrze....poniedziałek do d*py, ale gęba się jarzy...weekend stosunkowo udany...ogólnie gra gitarra...
 
Ostatnia edycja:
lMojemu S sie snilo w sobote ze urodzilam dziewczynke z dlugimi blond wlosami i mowi do mnie " zobaczysz ze to byl sen proroczy":-D
A ja mu na to ze moze z ta dziewczynka tak bedzie ale z wlosami do pasa nie sadze :-D
 
Mojemu S sie snilo w sobote ze urodzilam dziewczynke z dlugimi blond wlosami i mowi do mnie " zobaczysz ze to byl sen proroczy":-D
A ja mu na to ze moze z ta dziewczynka tak bedzie ale z wosami do pasa nie sadze :-D

Jak to??? Według mojego szwagra dzieci rodzą się z długimi włosami...ważą 8 kg i mają metr długości :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D poważnie piszę....tak powiedział mojej siostrze jak jego kolegi żona urodziła...
Mają pojęcie te chłopy....
A sen, oby proroczy...:tak:
 
widze, ze jeszcze spicie... ja juz od godziny na nogach... :) nie moglam spac, wiec troche posprzatalam w domu...
zaraz sie bede powoli zbierac do pracy.. dzisiaj wielki dzien.. musze powiedziec szefowi o ciazy i o tym, ze nie polece do PL...
ciekawa jestem Jego reakcji...

milego dnia Wam zycze.. i mam nadzieje, ze moj tez taki bedzie ;)

maggy powodzenia:)

Witam się poniedziałkowo:)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry