reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Hope no trzymaj trzymaj:tak::-)

sorbek to wiesz jak to jest Mój też twierdził że jedno starczy.

ewelcia no to trzymamy kciuki żeby sie teraz udało&&&&&&

szczęsliwa rób to prawko:-)

pozdrowionka dla marylki:tak:
kurcze mama iwonka od 5 do 23 PRACUJE :szok:

agnieszka udanej wycieczki:tak:

Jedziemy:tak::tak:
 
reklama
Dzięki dziśewczyny ,ale to już Tom dziś tam zadzwoni bo ja mam nerwa na samą myśl.
A teraz relaks spokój i mmmmmmmmmmmmm he he bo fasolka nie może odczuć ,że mamusia jest zła;-)
 
SZCZESLIWA- to lec od 11.00:tak:;-)a my tu czekamy niecierpliwie na wisci!!!moze sie dzidzia ulozy jak trzeba i pokaze co ma miedzy nóżkami;-)

HOPE- cześć;-)

dostalam smska od kumpeli-ma 3 synów i organizuje babski wypad do Poznania do ZOO z dziecmi i nie wiem czy jechac bo ta pogoda:baffled::baffled:niby dzis nie pada,ale szalu nie ma...choc pewnie dzieci by sie wylataly bo t ZOO jest ooooogromne:szok:
 
Szczęśliwa to może i mi skoczysz bo ja mam lenia:-D
Tu coś dla staraczek :Gdy ciąża Cię zaskoczy
Ola: „Pewnego dnia przyszłam do pracy, zrobiłam sobie kawę i... nie tknęłam jej do końca dnia. A przecież ją uwielbiam”. Agnieszka: „Zwykle przed miesiączką pobolewają mnie piersi, a tym razem NIC!”. To inaczej niż u Kasi, którą przeraziło to, że piersi bolą ją mocniej niż zwykle. A Marta? „Moja ciąża zaczęła się infekcją pochwy!”. U Gosi w dniu miesiączki pojawiło się krwawienie, ale zniknęło kilka godzin później. Z kolei Hannę najpierw odrzuciło od papierosów, a później była osłabiona i rozchwiana emocjonalnie. Agnieszka? Uwielbia wędliny, ale w ciąży nie mogła wytrzymać ich zapachu. Beata: „Wynik testu był negatywny, ale mąż był pewny, że jestem w ciąży, bo... miałam inny kształt brzucha!”.
Czy wszystkie wiedziały, że są w ciąży? Nie. Niektóre przeczuwały, inne przestraszone reakcją swojego organizmu pędziły do lekarza lub do apteki po test ciążowy – na wszelki wypadek.
 
Ostatnia edycja:
Gala to widzisz ja odwrotnie, mam córkę a celowałam teraz w chłopaka :-) zobaczymy, czy się udało cokolwiek trafić ;-) Chociaż im bliżej testowania tym większy strach mnie ogarnia, jakby dopiero dociera do mnie, o narobiłam i co mnie czeka :-D

ja też mam adrenalinę powyżej normy :)
jak się okaże, że dwie krechy będą na teście to z wrażenia nie wiem co zrobię........
chyba sobie strzelę szklaneczkę.. soku :)
 
GALA- no ja czekam na te II i tez sie zastanawiam jaka bedzie moja reakcja;-):-)ale w pelni swiadomie dzialamy wiec pewnie bedzie radocha na 102:-D:-D:-D

szczesliwa- poczekamy na Ciebie;-)
pisalam do WISIEŃKI jak tam pierwszy dzien w pracy odpisala- "daje rade,ale rozklada mnie ta paranoja i absurd..."
mam nadzieje,ze nikt Jej nic niemilego nie powiedzial.......
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry