Szczęśliwa25
Mamusia Kubusia :)
Hej kochane przepraszam ze tak uciekłam ale zadzwoniła moja mamusia ze wraca wiec wyskoczyłam po nią z tatkiem na przystanek
potem do sklepu na zakupy i w domku pogaduszki i tak zapomniałam ..... teraz jesteśmy po obfitej kolacji
tzn 2 bułki plus moje kulki z mlekiem
Najlepsze jest ze jak sie dzisiaj nachylałam do stołu to malec kopnął chyba mu było nie wygodnie

i teraz jadam w pozycji pół leżącej 
Najlepsze jest ze jak sie dzisiaj nachylałam do stołu to malec kopnął chyba mu było nie wygodnie


Bo chwilowo jeszcze nie czuję kopniaków tylko właśnie takie wypychanie i rozpychanie ale to norma bo macica jest bardziej rozciągnięta i maluch ma więcej miejsca do brykania
a szkoda bo Karolę już w tym tygodniu czułam jak smyrała :-( Ale ważne że ma miejsce do brykania
Zamiast żelek wybrała sobie pianki Marschmallow których teraz jeść nie chce pipka za to przytuliła się do moich Lay's zielona cebulka
Już spakowałyśmy się na jutro więc rano tylko śniadanko zjemy i butelkę jej dopakuję do torby - mam nadzieję że o niczym nie zapomniałam