reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
już się uspokoiłam... Dowiedziałam się o wynikach w pracy i później było ciężko doprowadzić się do stanu używalności... tak myślimy, że może zaczniemy od nowa w przyszłym roku w wakacje nasze staranka... W sumie mamy jeszcze dużo czasu na dzidziusia... Jesteśmy jeszcze młodzi więc damy radę... Na razie za miesiąc ślub i czas zapiąć wszystko na ostatni guzik :) fajnie, że mogę wam się wyżalić...
 
reklama
mamusiu kawka o tej porze? :) będziesz spała w nocy? :D

Dzięki dziewczyny za wsparcie :)

Fajnie, że poczułaś pierwsze ruchy :) ciekawa jestem jakie to uczucie... kiedyś może się dowiem... :)
 
neti to tylko rozpuszczalna z masą mleka 1/2, więc nie sądze żeby mnie bardzo na nogi postawiło;-)
 
Przerwę w staraniach tak ale w przytulankach to ciężko ;) co ma być to będzie. Podobno Bóg ma największy ubaw jak ludzie coś sobie planują...
 
w sumie na mnie kawa też tak za bardzo nie działa... Mogę po niej normalnie zasnąć... Tylko raz jak byłam u rodziców i tata zrobił mi taką mocną to pół nocy się męczyłam :-D
 
Witam serdecznie wszystkie staraczki. Chciałabym do was dołączyć. Początkowo planowaliśmy z mężem jeszcze troche poczekać, piszę więc jednocześnie również na mamach w 2012. Ostatecznie zdecydowaliśmy sie nie czekać:-D. Mam nadzieję, że wszystko się uda, mam troche problemów z cyklem, ale jestem dobrej myśli.
Czytam już nasze forum od kilku miesięcy i wiem, że najważniejsze to nie tracić nadzieji i optymizmu:-). Pozdrawiam was serdecznie. Zwłaszcza te z was, które znam już z innych wątków:-D
Trzymam za was kciuki
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry