• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Ewcia oj nie ma czego ,piersi małe przed ciąża jak hmmm śliweczki i kupić coś co mi się podoba ciężko.
Kyra witaj. Staram się zabić nudę bo i Tomi i mały śpią ;-)
Ewcia URL
 
reklama
A widac u mnie ten suwaczek?czy tylko link?bo jak klikam na ten link to nie wyswietla mi sie suwak....hmmm
 
Dałam mężowi szybciutki, zrobiony po pracy obiad i jak on pojechał na budowę naszego domku to nawet nie wiem kiedy usnęłam- spałam jak zabita i nawet coś mi się śniło:) dopiero się zerwałam i do kuchni:(bo bałagan tam niemiłosierny i na jutro miałam zrobić obiad...
 
Fajnie wam ze mozecie mieszkac sami:) My z mezem mieszkamy z jego rodzicami i powiem wam ze mam ich serdecznie dosc!:/ Jak o cos zapytasz zle,jak nie zapytasz jeszcze gorzej:/ zaluje zo w ogole zgodzilam sie mieszkac tutaj:(
 
Ewcia to współczuje jak jest tak żle. My też mieszkamy praktycznie sami. A to zdania zmienic nie możecie? będziecie kombinować cos swojego czy nie?
 
Ewcia to współczuje jak jest tak żle. My też mieszkamy praktycznie sami. A to zdania zmienic nie możecie? będziecie kombinować cos swojego czy nie?

Mozemy ale nasza firma zbankrutowala i mamy prawie 80 tys dlugow i niesttey nawet jesli chcielibysmy to niemozemy zaczac zadnej budowy z braku funduszy:(
 
MLODAM w tym roku mam wielką nadzieję się wprowadzić, został nam jeszcze kominek do skończenia, wykończenie w środku (ściany, podłogi, kontakty, płytki,zamontowanie zlewów, prysznica itp), czyli już z górki:) Jak byś potzrebowała informacji co po kolei załatwiać to służe pomocą:))
EWCIA- świetnie Cię rozumiem, bo my nie mieszkamy wprawdzie z rodzicami, tylko w domku do któego teście przyjeżdzają "rekreacyjnie" co dzień, posiedzieć sobie na podwórku...Nie spędzamy w samotności nawet sobót i niedziel:( bo co im powiem jak to ich dom...niekiedy tylko już mam bardzo dość:( brakuje mi swobody, wspólnie we dwoje spędzanego czasu nawet niekiedy możliwości, by móc się starać o dzidzię...bo "pewnie zaraz przyjadą..."
sorki, że tak długo odpowiadałam, ale musiałam dużo rzeczy naraz zrobić:)
 
MLODAM w tym roku mam wielką nadzieję się wprowadzić, został nam jeszcze kominek do skończenia, wykończenie w środku (ściany, podłogi, kontakty, płytki,zamontowanie zlewów, prysznica itp), czyli już z górki:) Jak byś potzrebowała informacji co po kolei załatwiać to służe pomocą:))
EWCIA- świetnie Cię rozumiem, bo my nie mieszkamy wprawdzie z rodzicami, tylko w domku do któego teście przyjeżdzają "rekreacyjnie" co dzień, posiedzieć sobie na podwórku...Nie spędzamy w samotności nawet sobót i niedziel:( bo co im powiem jak to ich dom...niekiedy tylko już mam bardzo dość:( brakuje mi swobody, wspólnie we dwoje spędzanego czasu nawet niekiedy możliwości, by móc się starać o dzidzię...bo "pewnie zaraz przyjadą..."
sorki, że tak długo odpowiadałam, ale musiałam dużo rzeczy naraz zrobić:)

Ooo bardzo dobrze to znam tylko z emoi tesciowe buntowali mojego meza to o tyle mialam gorzej...
 
reklama
Ewcia przykro mi, nie wiedziałam :/ Mam nadzieję, że i w tej kewstii słonko Wam zaświeci.
Kyra to gratki, i zazdroszcze wprowadzania ahhh... jak ja bym chciała być na takim etapie, a tu dopiero dziure trzeba kopać ;) Dzieki za propozycję, jak bede cos potrzebować, albo bede miała pytania to bankowo się odezwę. A gdzie się budujecie? i powiedz mi ile wam to zajelo i ile metrów budowaliście :)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry