Josephine: a Ty gdzie sie podziewasz?? pewno w bibliotece biedna zakuwasz, co?? a może już wypatrujesz nowego domku ?? przyznaj nam się tu szybciutko![]()
czesc dziewczyny! juz jestem
maly spi... biedny rozemocjonowany padl w 3 minut... bylismy dzis u pediatry na szczepieniu... biedny
a u nas dzis piekne sloneczko wiec zapewne jak maly wstanie to pojdziemy na spacer
z tym domm to mamy wahania : zawsze sa + i -
plusy : cisza, przestrzen ogrod dla dzieci
minusy : dalej od paryza, a maz musi na 7 byc wbiurze i wraca miedzy 20h30 a 22 zdarza sie 23-24 wiec po takim dniu jechac 30min...
leopoldek bedzie mial damej do parku i placu zabaw, nie ebdzie widzial dzieci a tutaj mam 3 rozne skwery-parki kazdy 5 min od domu i mimo ze nie ma rodzenstwa w ogole nie jest zdziczaly i sie nie boi dzieci, na odludziu bedzie tylko on i mama...
aha no i F. woli dac dzieci do szkol w paryzu bo sa lepsze, ale z kolei ja nie mam ochoty zyc w centrum paryza, w huku, spacery po chodniku wsrod turystow... halasliwi imprezowi sasiedzi... i metraz 2 razy mniejsze za 30 % wiecej... cudowna logika...
Ostatnia edycja:
ZAPMARTA-a ile placilas za znieczuleni zoo
ja nad tym teraz mysle-dwa porody bez i teraz kolej zeby sobie ulzyc
i jak ja mam to później nadrabiać?...
;-)
Mam nadzieję, że już się nie pojawi i za tydzień o tej porze będę się chwaliła zdjęciem testu z dwoma kreseczkami
ale to w koncu 7 dni a nie 2 m-ce:-)ja wypila, kawke,obejrzelam cos tam w tv i zagladam kontrolnie co tu slychac