reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
V jolka nie da się nie płakać przy takich wspomnieniach... Może córcia jeszcze będzie z wami, tylko trochę później niż byś chciała... Może poprostu jeszcze nie był odpowiedni czas... Ale na zawsze juz masz swojego Aniolka:))

Ja nawet nie licze ile mialaby moja dzidzia:(
No i policzyłam:( Kończyłaby jakoś tak teraz roczek:((

Przepraszam was dziewczyny, że zasmuciłam....
Postaram się już więcej tego nie robić
Bo będzie dobrze, musi być...
A nasze Aniołki bawią się wspólnie tańcząc na chmurkach....
 
reklama
Dobra, dziewczynki, poprawiłam morałów, popłakałam, a teraz pora się wziąć w garść i zacząć pracować nad stroną sklepu ;-)
Buźka dla wszystkich!
I NIE PODDAWAĆ SIĘ!!!!
ZABRANIAM!!!!
 
Ja też się witam. :)

Podczytałam, co od wczoraj napisałyście, ale w sumie nie wiem, co Wam napisać oprócz tego, żebyście nie traciły Staraczki NADZIEI... Ja wierzę, że już niedługo Wam się uda. :*

Idę na krótki spacer... lepiej się dziś czuję i chcę wykorzystać ładną pogodę.
 
Przykro mi dziewczyny, że jesteście mamami Aniołków, że los tak Was doświadczył - ale jak któraś napisała są w Niebie i tańczą w chmurkach i czekają na Was bo przecież wszyscy też tam będziemy kiedyś... Nie umiem sobie wyobrazić Waszego cierpienia ale na pewno się nie poddawajcie!!!

Ja już zasadziłam moje roślinki :) Pięknie wyglądają - oby się przyjęły i nie uschły :/
 
A mi się tak ten pierwszy dzień po urlopie wlecze masakrycznie!!!
I do tego zimno w tej mojej pracy jak cholera... i juz mi niedobrze od ciepłej herbaty... A na dworze zimno i leje i aż nic się nie chce....

Majqua dzieki:) czasem to tak jest że sa gorsze dni:( Ale potem jest lepiej:))
 
reklama
tak na poprawienie humoru:

- Dlaczego króliki nie robią hałasu w czasie seksu?
- Bo mają puchate jajka.

Policjant zatrzymuje blondynkę:
- “Poproszę prawo jazdy!”
- “A co to jest”
- “To taki kartonik ze zdjęciem uprawniający do prowadzenia pojazdu”
- “Aha, proszę bardzo”
- “Poproszę jeszcze dowód rejestracyjny”
- “E..?”
- “Taki różowy kartonik mówiący o tym, że jest pani właścicielką pojazdu”
- “Aha, proszę”
Policjant zdejmuje spodnie.
Blondynka: “Co, znowu alkomat?”


 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry