Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja sie dowiedziałam pozno bo chyba w 7 miesiacu dopiero ale wiedziałam ze bedzie mała kobitka a mój J stwierdził ze on to tylko potrafi zrobić dziurę w dziurze i ze chopca nie umie zrobic
Moze któraś ma ochote na ogóreczki małosolne to zapraszam
Szczesliwa no to czekam na wiesci za pare dni
Ja tez bym, chciala wiedziec...
Moi znajomi nie chcieli i lekarz niby sie wygadal ze dziewczynka i sie naszykowali a potem chlopak im sie urodzil...
renatko - niezłe hasełko tego Twojego moi rodzice bardzo chcieliby mieć wnusie bo mają już dwóch wnuków i jak tak czasami siedze z rodzicami to tatko zawsze do mnie mówi " jak se namalujesz pisiorka to bedziesz go miała bo jest wnusia i koniec "
A jak sie lekarz pomyli i będziesz do córki mówiłą Synusiu? heh
Ale na szczęście takie maleństwa nie rozumią co się mówi, tylko jak... Ważne żeby mówić do nich z sercem i uczuciem, żeby czuły się bezpieczne... Ja już dawno sobie postanowiłam że nie chcę wiedzieć, ale może mi się jeszcze odmieni... Najważniejsze, to teraz dobrze się przygotować do ciąży....
Ja już mojemu dzidziusiowi czytam bajki ...głupia jestem co ?? .... a jak sie lekarz pomyli to nie dosyc że bede miała prezent na nowy rok to jeszcze niespodziankę do tego
MAMA 05
Tylko się nie odchudzaj za ostro, żebyś nie miała problemów z zajściem w ciążę albo się nie załatwiła tak jak ja, czyli ANEMIA. Leczę ją już od 2 lat z marnym efektem. W końcu odstawiłam Fe, bo doszłam do wniosku że to bez sensu, ile się można faszerować? Poza tym już mnie brzuch bolał od tych prochów, a żelazo mam w normie, tylko krwinki mam bardzo małe. Boję się teraz, że przez to prędko nie zajdę w ciążę. Juz się staramy 3 miesiące i nic. Albo będę miała problemy z donoszeniem...
Misia - mój tatko taki jest ja już znam te hasełka od niego ale nie raz mnie złapie i mówi tak " Aga gdzie tu jest zabawa ... a ja ze zdziwieniem mówię jaka zabawa ..na co mój tatako to gdzie ten bębenek niesiesz " no i sie smieje ze mnie ze znów mnie złapał na hasełku ....no ja staram sie czytać już ale moje dziecie nie reaguje za to jak puszcze swoją jakąś ulubioną piosenkę to kopie