P
pysia888
Gość
mlodam ja kawusię poproszę, bo jedną wypiłam ale nie podziałala na mnie... pewnie dlatego, że codziennie piję to i mnie nie rusza 
U mnie calkiem ok - jestem po pracy i się byczę, głowa cosik ćmi co mi się niekoniecznie podoba
Starania trwają - nie myślę o tym, no może jak przychodzi termin @ to wtedy mam troszke nadzieję, a tak to luzik :-)
Zaraz chyba sobie babkę zjem, bo strasznie mam chętkę na coś dobrego
A jak tam u Ciebie?

U mnie calkiem ok - jestem po pracy i się byczę, głowa cosik ćmi co mi się niekoniecznie podoba

Starania trwają - nie myślę o tym, no może jak przychodzi termin @ to wtedy mam troszke nadzieję, a tak to luzik :-)Zaraz chyba sobie babkę zjem, bo strasznie mam chętkę na coś dobrego
A jak tam u Ciebie?
Ostatnio edytowane przez moderatora:
:-( Męczy mnie ten temat strasznie a jak człowiek chciałby coś fajnego to rzeczywistość potrafi dać po pysku :-( Ehh :-(
Już mi się calkiem chyba w główce porypało...

ja tez pijam codziennie, tak jedną to bankowo w pracy. a i po południu czasem jak mam smaka. Bo to właśnie z zachcianki a nie po to by nie spać bo nie działa to tak na mnie ;-)