reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dziekuje Kochane Skarby za &&&& i ~~~~~~~~~~~~!!!!!!!!!! Na pewno pomogą;-):tak:;-)
ZIZI, KRÓLOWA - trzymam &&&&&&&&&&&&!!!!!!!!!!!:tak:Bedzie si!!!!!:-D
Mam dołka...rycze...:zawstydzona/y::-(:zawstydzona/y:
 
reklama
EWELINKA, MONIŚ - dzieki Kochane...to nic takiego...po prostu stres przed @...wzieło mnie...nie da sie udawac ze jest sie twardym....:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Monisia, nie musisz udawać, że jesteś twarda. Każdy ma swoje słabsze strony...masz ochotę ryczeć, rycz...tylko pamiętaj, to działa na krótko, później trzeba otrzeć giluny i stawić czoła rzeczywistości...podnieść się i iść dalej, z wielką wiarą i nadzieją, że w końcu się uda!!!!!!!!!! Nie ten cykl, to następny...nie trać wiary kochana!!!!
 
Pszczółka- ja wizytę miałam w poniedziałek, a kolejna za 3,5 tyg.
a czuję się dobrze :))
poza wczorajszymi wymiotami:eek:;-)


Marylka- a troszeczkę zostało:-D:-D


Lecę szykować obiadek;-)
 
Moja Maminka do mnie przyszła, ja tu pełna nadziei, że będziemy rozmawiały przy kawce, a ona mi przyszła zapasy jedzonka robić, chyba na rok :-D:-D:-D Chyba wyczuła nosem, że ja przy nadziei....jakoś mi się dziwnie przygląda...a poza tym jakie zdziwko zrobiła, kiedy mnie zobaczyła leżącą :szok::-D:-D:-D


Gwiazdeczka
, a proszę!!!

Imageshack - 1007640.jpg

no to masz spostrzegawczą mame moja nic a nic nie kapuje - ale to już taki wybrakowany model ona czasem nawet nie zauważy jak włosy zafarbuje albo coś ale pozatm jest ok :)
 
Marylka, ja z moją mamą jestem straszliwie związana emocjonalnie, czasem rozumiemy się bez słów, ale nie zamierzam jej nic mówić póki co...poczekam chociaż do poniedziałkowej wizyty...niech robi te pyszności, w sam raz na póxniejsze mdłości, będzie wynosić do siebie :-D
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry