Josephine, mama pisala jak robila jedzonko dla dzieci. Pare stron wczesniej poszukaj
juz widzialami odwoluje!!!!
wiolka ja tez tak mam : teraz juz tylko raz na jakis czas, kilka dni, tydzien, ale kiedys ti synkowi codziennie cos przytargalam ze sklepu
teraz juz zaczyna rozumiec, jak ktos otwiera paczke/ zdziera papier od prezentu to rzuca wszystko i leci : kumla juz ze to cod dla niego
a czym blizej poltora roku-2 lat tym bardziej trzeba uwazac zeby za bardzo nie rozpiescic
2 lata chyba taki krytyczny wiek
no i na poczatku nic sobie nie kupowalam, ale powoli mijala ta onsesja "tylko dziecko" i wychodzilam ze sklepu z czyms dla niego i dla mnie, a teraz juz anwet mi sie zdarza z 3 ciuchami dla mnie i niczym dla poldusia hehehehehehe
no ale oczywiscie i tak go rozpieszczamy W MIARE ROZSADNIE
dziewczyny ja spadam

maz w pracy jeszcze ... wyjechal o 6h45 i dopiero o 23h20 wroci... ciezkie miesiace nas czekaja...on praca? JA moje studia
ale mam andzieje ze wszystko bedzie ok i wysilek sie oplaci
a wtedy juz sobie odbijemy we wakacje i o ile nie bede miala obrony we wrzesniu badz nie daj boze powtorki roku, to przez caly nastepny rok
bede odpoczywac zajmowac sie domem, rodzinka i szykowac organizm do dzidzi

))))
i jak wszystko bedzie ok to po tym zmeczeniu (jetsesmy naparwde padnieci a to dopiero poczatek... ciezkie 3-4 mc-e przed nami...) to wybierzemy sie na fajne wakacje w sierpniu i gdzies bardzo daleko w grudniu zeby umknac zimie

mam juz takie swoje ciche plany ale narazie wole sie nie nastawiac, musze najpierw zdac ten rok!
kolorowych wszystkim zycze papapapapapa