P
pysia888
Gość
MAryla, będzie dobrze. Jak będziemy mieć swoje fasolki wszystkie to pewnie coś u Ciebie kupimy :-) więc razem będziemy pracować nad Twoją dobrą sprzedażą
Ja też jeszcze kawy nie piłam
Mama99, u mnie mam nadzieję wiosna tuż, tuż. Słoneczko pięknie świeci, aż chce się życ :-)
Wiolka, faktycznie mama99 ma rację. Mówią, że lepiej jak dziecko je częściej a w mniejszych ilościach. A na pewno Iwonka nie jest przyzwyczajona do takich pokarmów i dlatego pluje, z czasem pewnie zacznie lubić no ale pomału, pomału i już :-)
Wiolka, nie wiem co z tą mamą. Ostatnio mnie sprawdza, krzyżuje plany, robi tak jakby na złość. Jeśli faktycznie źle sie czuje to uwierzę, a jeśli to ściema to nie. Może chciała mi na złość robić. Aj, mieliśmy jeszcze pojeździć troszkę po mieście, a tu wstaliśmy, szybko śniadanko i do domu
wrrrr
Ja też jeszcze kawy nie piłamMama99, u mnie mam nadzieję wiosna tuż, tuż. Słoneczko pięknie świeci, aż chce się życ :-)
Wiolka, faktycznie mama99 ma rację. Mówią, że lepiej jak dziecko je częściej a w mniejszych ilościach. A na pewno Iwonka nie jest przyzwyczajona do takich pokarmów i dlatego pluje, z czasem pewnie zacznie lubić no ale pomału, pomału i już :-)
Wiolka, nie wiem co z tą mamą. Ostatnio mnie sprawdza, krzyżuje plany, robi tak jakby na złość. Jeśli faktycznie źle sie czuje to uwierzę, a jeśli to ściema to nie. Może chciała mi na złość robić. Aj, mieliśmy jeszcze pojeździć troszkę po mieście, a tu wstaliśmy, szybko śniadanko i do domu
wrrrr
Ostatnio edytowane przez moderatora:
dlatego jak zaczyna sie wiercic to wiecej Jaj nie dawaj;-)a na dzis moze zrob Jej obiadek , malego ziemniaczka,pol marchewki,pol pietruszki i udotuj jajko na twaddo i dodaj pol zoltka i na koniec lyzeczke masla i odrobinke soli i zmiksuj,albo mocno rozetrzyj widelcem na papce-acha ja lalam tyle wody do rondelka,zeby przykrylo warzywa i potem miksowala z ta woda ktora zostal(A BYLO JEJ MALO),przez to zupka byla bardziej plynna
nie wychodzilam z maluchami,a jak chcialam,zeby pospaly na swierzym powietrzu(a Ty piszesz ,ze Mala na powietrzu ladnie Ci spi)to moze zrob tak ja ja robilam-zakręć kaloryfer w 1 pokoju uchyl okno,nakarm Mala piersia-ubierz w kombinezon i albo do wózka w tym pokoju albo do lóżeczka i przykryć kolderką-ja kladlam do lóżeczka-nie ma obawy,ze Ci Mala przewieje a zawsze to spi w chlodnym i troszke sie hartuje-a Ty...masz cas dla siebie:-)-nie marzniesz i mozesz cos w domu zrobic lub poprostu popisac z nami-sprobuj,moze u Ciebie tez sie sprawdzi-ja w zimne lub deszczowe dni tak robilam-super sprawa