reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Hej:)

Chciałam tylko powiedzieć że Was czytam ale nie mam weny do pisania:((

Ewcia super że z dzidzią dobrze. A prywatne problemy minął zobaczysz. Imiona ładne:)

Szczęśliwa biedna ta Twoj ciocia:(( Strasznie współczuję...

Kyra myślę że zrobienie badania to najrozsądniejszy pomysł w tej chwili bo może wcale niepotrzebnie się faszerujesz antybiotykiem...

Marylka niezła ta Twoja mama:))))

A u mnie tak sobie... spac mi się chce... A do tego mój mąż rzucił wczoraj pracę:(( Tzn pokłócił się z kumplem z którym pracuje bo juz mial dość i powiedział że juz z nim nie będzie pracował... I chwilowo będzie w domu... Poradzi sobie napewno ale strasznie zły bo tokiedys jego dobry przyjaciel był.....
 
reklama
Dziewczyny znowu tu piszę, bo zaraz sama ze sobą zwariuję. Mimo tego, że zaczęło mi się plamienie to jakaś część mnie wkręca sobie, że dopóki @ się nie rozkręci to może jednak jestem w ciąży. Nie chcę już tak myśleć, bo się wykończę. W końcu czwarty test dziś wyszedł z jedną kreską - i to tydzień po spodziewanej @, więc myślę, że to jest pewnik. Kurcze czy mi coś odbiło czy to moje odczucia są normalne?

Chciałabym już przestać myśleć, kupić sobie to winko i cieszyć się starankami.
 
MONIA55- tule...mam nadzieje,ze wena Ci wroci i ,ze mąż znajdzie prace-szkoda ,ze tak sie ta sparawa skonczyla.....
SORBUS- juz Cie widzialam na Dukanie:)
KYRA- no teraz bedzie burza hormonalna albo nawet tornado wiec musisz sie polnowac z emocjami :))

ZAPMARTA- ja tu tesknie za Toba:*:**
 
MONIA to współczuję, że tak z pracą męża się ułożyło...ale odważny ten Twój mąż, że z dnia na dzień rzucił pracę:) Ochłonie, odpocznie i napewno coś szybko znajdzie:)
 
witam,

lil_maja, w tej sytuacji to tylko betka by coś wyjaśniła. Przynajmniej nie będziesz się stresować.

mama, ja wstawię fotkę, ale musimy się uporać z remontem, bo wszystko z salonu mamy w dwóch małych pokojach i nawet nie wiem gdzie jest aparat, gdzie kabelki. Szok, wszędzie pełno gipsu, wiertarek i farb.
Jeszcze w piątek przenoszę się z Karolkiem na dwa dni do teściów, bo przy Karolu nie idzie nic zrobić.

kyra, wielkie gratulacje dla ciebie. A o nastrojach, kłótniach wiem wszystko. Tak dałam rodzince do wiwatu, że nie wiem jak ze mną wytrzymywali. Na szczęście już mi przechodzi, jedynie sobie popłaczę z byle powodu, ale zwykle jak F nie ma.

ewcia, ty już 9 tydzień kończysz ???????? jejku kiedy to zleciało.

szczęśliwa, piękny brzusio naprawdę. A i dobrze, że imię zmienione na Kubuś, o wiele fajniejsze...

sol, no to masz drugą córę. FAJNIE !!!!!!!! a mnie się marzy poród na 20 stycznia w imieniny mojego męża. Fajny prezent by miał.
 
Ewcia - śmieszku :*:*
Mamcia - teraz jem jeszcze więcej niż wczesniej :(
Martuś - czesc kochana :*:*:* nioo tak postanowiłam i bedzie Kuba Kacper :) a jak ty sie czujesz??
Monia - teraz pozostaje sie modlić żeby wyszła z tego .....:(
 
ZAPMARTA- poczekamy kochana-mam nadzieje,ze sie szybko uporacie z remontem,ja to mialam w czerwcu:))trzymaj sie dzielnie-efekt koncowy bedzie pewnie piekny!!

LIL- beta i bedziesz wiedziala na 100 %
 
Dzięki.
Kyra mój mąż rzucil pracę w firmie juz kilka lat temu. Pracował na czarno robiąc prywatki. I zawsze miał sporo zleceń. Tylko się popsuło jak wyjechaliśmy do Anglii:( Tam zepsuł mu się tel i stracił wszystkie kontakty. A teraz jakoś od roku różnie się układa... Naszczęście ja mam stałą pensję która spokojnie wystarczy na zycie.
 
LIL trzymam kciuki za betę i ~~~~~~~~~~~~ dla Ciebie
ZAPMARTA & MAMA już mi wstyd za dzisiejszy humorek:( a będzie jeszcze gorzej mówicie? o rany...
Idę wystawić trochę stare kości na słońce i biorę się za obiad
narazie pa:*
 
reklama
Dzięki dziewczyny i buziaki dla Was! Cieplutko tu u Was na tym forum, aż się nie chce nic innego robić. Ale muszę zmienić otoczenie na razie, żeby wyluzować. Na betkę na razie nie pójdę, zobaczę przez 1-2 dni jak się @ rozkręci to będzie jasne. Poszłabym na betkę już dawno, ale przetraciłam kasy na testy, płacę 1500 zł za wynajmowanie mieszkania, a od ponad roku siedzę na wychowawczym bezpłatnym i po prostu szukam gdzie tu oszczędzić. A i dziś chyba pojadę polować na jakąś sukienkę zamiast na dzidzię. Niedługo idę na wesele i oczywiście nie mam się w co ubrać.

No i jednak 4 negatywne testy domowe to już coś znaczą. Koniec wkręcania (przynajmniej na dziś :))))))
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry