Szczęśliwa25
Mamusia Kubusia :)
Musia - he he .... no to żeś sie na weekend nabawiła .... ale powiem ci ze ja też jestem taka kiedyś jak goniłam sie ze szwagrem po klatce schodowej złapałam sie poręczy a mój szwagier chciał złapać mi ręke zebym nie uciekała i co złamał mi kciuk hi hi 

Na moje nieszczęście podniósł nogi i zacisnął tak że kciuk wybity i nadgarstek skręcony
Nota bene jakoś na początku roku to było
mój łokieć spotkał się z kratą i to w tym punkcie gdzie nerw się kończy - więcej nie pamiętam bo z bólu zemdlałam 