reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Musia - trzeba sie wyszaleć .... i powiem Ci ze czasami tęsknie właśnie za tymi głupotami .... bo wtedy to były moje problemy niczym sie nie martwiłam jak trzeba było sie lać to i waliłam po buźce hehehe niż teraz gdzie jest tak w życiu ciężko ..
 
reklama
ja szczerze tez tesknie za tymi czasami... po podworku biegalismy i w podchody sie bawilismy... teraz tez niby to samo osiedle ale jestesmy jakby obcy dla siebie
 
Musia - no właśnie takie beztroskie życie ..... biedni tylko nasi rodzice hehehe ...... ja już mieszkam gdzie indziej ale mam kontakt z ludzmi którymi sie bawiłam ale relacje już nie te same :(.....
 
Ojj, wariatki.. Paluchy wybijacie... Łamiecie sobie kości... Nie nadążam za Wami ;)

A poza tym witam się wieczorkiem :laugh2: Jak samopoczucie?... :laugh2:

Sol - dodałabyś suwaczek z moim nickiem do listy staraczek?... :laugh2:
 
Sergeevna wciąż nie mogę uwierzyć :-D:-D tu miało być za rok czy dwa lata, a tu ło jaka niespodzianka ze starankami. A samopoczucie ok. Jutro zaczynam szkołę :] łoł
szczęśliwa teraz to już się nie obejrzysz a już będziesz tulić maleństwo

A ja nigdy nie miałam nic złamanego - odpukać ;] Oby tak dalej
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry