reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
witam niedzielnie ale chyba musze sie położyć bo dziś była ciążka noc i poranek i już nie mam mocy a gdzie do wieczora...? Ala śpi wiec i ja musze skorzystac...
 
reklama
Ja nowa staraczka jestem :)
ili o fajnie Cie widzieć. Ja jestem tez staraczka , tylko raczej juz nie nowa. Jako jedna z niewielu staraczek na watku staraczki... Reszta zaciązyła. W sumie niewiele nas zostało starających sie i gubimy sie trochę. Ja po staracie jestem 4 miesiąc i nadal ma problemy z cyklem i owulacja. Czas mnie goni i martwi mnie to, ze się nie udaje. A jak u ciebie, ile sie stracie i jak idzie???
 
cześć dziewczyny, ja być może tutaj na całośc zagoszczę bo jestem prawie całkowicie juz zdecydowana na trzecie dziecko :) jeszcze tylko wizyta u lekarza ma mi wszystko powiedzieć czy teraz można zacząć się starać. mam już dwójkę synków 2 i 7 lat. aktualnie jestem jeszcze na tabletkach, ale pewnie już niedługo odłożę. mam 30 lat więc czas goni :P
 
em witaj i rozgośc się. Jest u nas dziewczyna w Twoim wieku co walczy o 3 dziecko więc na pewno sie ucieszy. Ja mam 34 lata więc rozumie Cie doskonale. Czas goni... MMy staramy sie o drugie dziecko. Pierwszy syn Maciek ma 15 lat i jest juz taaaki duzy. Moje poplatane życie sprawiło, ze dopiero po 30 mogłam zacząć starania o dzidzie. Pragnełam zawsze miec trójke i marze nadal. Bylam niedawno w ciązy ale niestety starcilismy naszego Aniołka. Teraz mam problemy z owu i cyklami. Nie trace wiary i próbuje. Ostatni testy owu nawet zakupiła. Życze Ci powodzenia i buziaki dla synków od e_ciotki
Ps. Mieszkasz w Izraelu??????
 
Wisieńka - wow masz już 15 latka :) jaki duży facet :) ja po cichu jak się drugi synek urodził marzyłam o jeszcze jednym ale się bałam i nadal się trochę boję. warunki mamy ale z moją dwójką już mam urawanie głowy.. ale jednak.. mam taki duży instynkt, chciałabym zobaczyć jeszcze jednego szkraba u nas w domu. przykro mi bardzo w z powodu Twojego Aniołka.. ale wierzę, że na pewno się Wam uda jeszcze. Ja od zawsze miałam problemu z owu i cyklami. jak byłam nastolatką to latałam cały czas po ginekologach coraz to z nowymi problemami. kiedys strasznie bałam się, że nie będę mogła w ogóle mieć dzieci.. sądzę, że u Ciebie powinno się szybciorem udać. może parę cykli zająć zanim wszystko się ureguluje, ale powinno być dobrze. więc cały czas trzymam kciuki!i buziaki na pewno przekażę ;)
no i tak, mieszkam w Izraelu.
 
em ja tez mam nadzieję, ze się unormuje i uda. Chociaz boję sie bardzo bo leczyłam sie już hormonalnie i mam nadzieje, ze hormonki mi tym razem nie świrują. A ty kiedy idziesz do gina??? A, ze sie boisz to chyba normalne, mamy kobietki takie trybiki w głowie, które wszystko dziela na czwaro, przewiduja i planuja. Na pewno bedzie wszystko dobrze , skoro macie warunki i dajesz sobie rade z dwójka na pewno poradzisz sobie i z trzecim a rodzinka zawsze weselsza będzie. To teraz życze Ci żeby szybko poszło. A o chłopaków długo staraliście się???
 
Wisieńka - no ja mam nadzieję, że łatwo się ułoży i mi i Tobie :) a z moimi chlopakami bardzo szybko poszło, bo leczę się praktycznie odkąd miałam 18 lat. sądzę, że w obu przypadkach to były jakieś 2-3 cykle starań.
a Ty jesteś z Wrocławia! Mieszkałam tam kiedys daaawno, dawno temu jako jeszcze mała dziewczynka :) całe moje dzieciństwo :P
 
Tak ja z Wro ale mieszkam tu od 6 lat. Wcześniej mieszkałam w Kotlinie Kłodzkiej. A co wywiało Cię do Izraela?
No to pewnie i tym razem pójdzie wspaniale. A bierzesz moze już kwas foliowy czy u was nie zalecają???
 
reklama
ili o fajnie Cie widzieć. Ja jestem tez staraczka , tylko raczej juz nie nowa. Jako jedna z niewielu staraczek na watku staraczki... Reszta zaciązyła. W sumie niewiele nas zostało starających sie i gubimy sie trochę. Ja po staracie jestem 4 miesiąc i nadal ma problemy z cyklem i owulacja. Czas mnie goni i martwi mnie to, ze się nie udaje. A jak u ciebie, ile sie stracie i jak idzie???

Hej Wisieńka - bardzo mi przykro, że straciłaś Aniołka! Nie jestem sobie w stanie wyobrazić jak to jest i trzymam kciuki, żeby tym razem wszystko było w porządku!!!
To, że tyle dziewczyn stąd zaciążyło to właściwie super - bo to znaczy, że nie ma rzeczy niemożliwych i każda z nas w końcu zaciąży.

Ja jestem krótko staraczką - dopiero jeden cykl minął, ale już zobaczyłam ile to jest z tym stresu jak człowiek nie wyluzuje - bo mi się @ 10 dni spóźniła - ale o tym pisałam już dość dużo i zamykam temat :)
Mam 32 lata i mam nadzieję, że jeszcze wiele lat będę mogła mieć dzieci - aczkolwiek chyba na drugim poprzestanę, bo nie jestem stworzona do siedzenia w domu z dziećmi przez cały czas - po odchowaniu drugiego synka lub córeczki chciałabym wrócić na pełen etat do pracy. Teraz już siedzę w domu 2 lata i znam tego plusy i minusy :)

Witaj em_x!!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry