reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
No co Ty pysia ??? testujemy dalej razem!! :-D - ja mam jutro ostatni teścik i jak znowu wyjdzie pozytywny to zgłupieję!! bo nie będę wiedziała co o tym myśleć.... :confused:
Tak.... chwilowo zamysł jest taki coby jednak sprzedać domek (i stracić włożone pieniążki) i kupić mieszkanie bliżej cywilizacji i wygodniej dla mojego syna z dojazdem do szkoły... bo tam gdzie planowaliśmy to takie korki z rana, że szok i dość daleko :-(
 
reklama
SERGI bo juz myslalam :))))
A mnie wlasnie jajnik przestal kluc a klul pare dni temu i przez pare dni... no i jakis tam sluz byl... jak dla mnie plodny to on nie przypominal... jak mi sie teraz nie uda to tez startuje z castagnusem w nowum cyklu i tez z testami.... jutro sobie kupie castagnusa....
 
Pysia, Kocur - no to spinamy pośladki i działamy ostro w nowym cyklu, jeśli teraz (tfu, tfu) nam się nie powiedzie...

Kocurek, a Ty tylko testy i tempka, czy też jakieś ziółka?
 
KOCUREK ja mam jeszcze 2 testy owu... testujemy non stop a jak!
SERGI ja mam cicha nadzieje ale z drugiej strony nie chce sie nastawiac za bardzo na ten cykl zeby wielkiego rozczarowania nie bylo.
Wierze jednak ze @ Jednak nie przyjdzie u nas wszystkich.
W tv mowia ze bakteria chlamydia jest niebezpieczna i ze nawet do nieplodnosci prowadzi. bo temat nadzerki... i ze z niej nowotwor moze sie zrobic a moja znajoma mowila ze jakies 5lat temu okazalo sie ze ma nadzerke i zlekcewazyla przez zrazenie sie do gina. eh brak slow do takich osob
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
sergi - testy robię bo chcę wiedzieć, czy nie udaje nam się z powodu kiepskiego celowania czy też są jakieś inne czynniki, które trzeba będzie określić... zresztą my się teraz tak rzadko widzimy, że będzie ciężko trafić w owulkę.. no cóż... :( Przynajmniej w tym cyklu mieliśmy to szczęście, że testy pozytywne w weekend były i mogliśmy się postarać troszkę ... :)
A tempkę będę mierzyć bo widzę, że dziewczyny obeznane w temacie mówią, że jak na ciążę to będzie się utrzymywać raczej niż spadać - więc tak z ciekawości będę sobie te pomiary robić :)...
I na razie żadnych ziółek... jeszcze... ;)))
 
Ostatnia edycja:
A pewnie pysia wszystkie sobie będziemy wierzyć, a co!!! Zabroni nam ktoś??? Niech no tylko spróbuje... :-D

Odpadam moje miłe panie.... trzeba wstać o 6:00 a ja do rannych ptaszków nie należę więc już mi to doskwiera :sorry2:

Kolorowych.... i do jutra papapapa ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
O kurcze, pysia, to może i u mnie jeszcze nic straconego w takim razie :-)

kocur, to będziemy się "mierzyć" razem teraz, hehe ;-)

młodamamusia gratuluję Szkraba pod serduszkiem :-) Już wiesz, jaka płeć??

myslałam ze dzisiaj na wizycie sie dowiem ale dzidzia nie chciała pokazać co ma miedzy nózkami ;** :-)

trzymam za was kciuki dziewczyny ;)
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry