reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Witaj Marcepanku, tak jak napisała Libby, rozgniecione liście kapusty białej, albo kup w aptece wkładki zelowe, do schłodzenia w lodówce i okładaj nimi piersi. jak sie czujesz?


Kocurku ale ty jesteś tylko troszkę starsza ode mnie :-)

Czekamy na dalsze zdjęcia :-)

królowaFal jak usunęłaś zdjęcia??? Pomóż mi, proszę ładnie :-)

już znalazłam :-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
libby miło poznać choć przyznam ,że nieco podczytuje i kochana trzymaj się bo zdarzają się takie sytuację i zdrówka dla Ciebie i maleństwa ;-)
wiolu chyba tak spróbuje bo oszaleje. A co do wieku to ja powiem tak ,że może i młoda ,ale mimo to mam już swój plan na życie ;-)
Ten miesiąc będzie podwójnie wyjątkowy :-) 29styczeń ślub ,a 31styczeń kończę 22lata :-)
krolowa prezent na walentynki hmmmmm to zależy od waszego romantyzmu i czy chcesz dać coś praktycznego czy może też bardziej dla przyjemności ;-)
Ja od mojego T dostałam najwspanialszy prezent 14lutego 2008roku bo oświadczył mi się wtedy :-)

Pszczolko u mnie jako tako z samopoczuciem i w ogóle...może stresuje się co najwyżej bo dziś kontrola na 17.15 i zastrzyk...
 
Ostatnia edycja:
Dzięki Pysiu znalazłam :-)

Marcepanku trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&& żeby wszystko było dobrze. Jesteś dzielną Kobietką, a i młodziutka jesteś :-) może kiedyś poznamy sie w lifie :-) :-)
 
Nie umiem. Tzn., umiem, ale jak chce wyjsc z zarzadzania zakladkami, to mnie z neta wywala. Za mocno sie przez to denerwuje, takze nie zobaczycie mnie teraz. Moze kiedys. Dodam, ze ja styczen' 82 jestem, wiec zaliczam sie do starych prochen ;-). PSZCZOLKA- nie wiedzialam, ze maja byc rozgniecione. MARCEPANEK- ja tez znam Twoja sytuacje. Dziekuje i wzajemnie zycze. KOCURKU- Uwielbiam to slowo... kocurrrek...mrrrau. Moze i stara, ale jaka jara!! hehe zart.... w checi posiadania dzidziusia nie ma granic wiekowych :-) Cos jeszcze mialam napisac, zapomnialam.
 
Libby no raczej rozgniecione, bo takie kazali mi stosować na ból kostki i nadgarstka w przy piersiach to nie jestem pewna, ale myslałam, że podobnie.
 
reklama
Podobno lekko tłuczkiem do mięsa trzeba taką schłodzoną rozbić, żeby sok puściła czy coś i to pomaga.

brzmi logicznie. Zastanawiam sie czy ciezarna moze ich uzywac? A moze sa jakies przeciwskazania? Z drugiej strony, skoro swiezo upieczone, karmiace mamy uzywaja, to dlaczego nie powinna tego robic kobietka w ciazy??
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry