reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Witam Was dziewczyny :). Jestem tu nowa, nieśmiało melduję się jako przyszła mama (oby!!!). Bardzo chciałabym zobaczyć 2 kreseczki na teście ciążowym jeszcze w tym roku i mam nadzieję, że to moje marzenie się spełni. Tym bardziej, że to będzie moja druga ciąża... Pierwsza od początku była zagrożona. Najpierw dowiedziałam się, że jestem w ciązy pozamacicznej (błąd lekarza), potem kiedy już zaczęłam cieszyć się zdrową ciążą i usłyszałam bijące serduszko ona zakończyła się poronieniem zatrzymanym w 10 tygodniu. Przyczyna? Do końca nieznana, ale po wielu badaniach wykryto u mnie bakterię, której się już pozbyłam i wysokoonkogennego wirusa HPV, z którym wciąż walczę... Wierzę, że wszystko w końcu skończy się szczęśliwie. Pozdrawiam i dołączam do Was :) !!
 
mamita - kochana, przecież pytaj ile wlezie o co tylko ;))) jak tylko mogę, to zawsze pomogę, a Tobie to już na pewno !!!! Więc się kochana nie krępuj, tylko wal śmiało :-D też zasypywałam tu zafasolkowane serią pytań ;-)

Oj mamita - to szybko jakiś syropek, herbatka z cytrynką i zwalczać cholerę !

Bombonierka - witaj wśród nas ))))) Przykre, zę straciłaś swoje maleństwo, ale jesteś wyleczona, czas na dwie kreseczki ;-)
 
Ostatnia edycja:
jak tam radość dzisiejszego dnia? Mam nadzieje, ze sie utrzymuje :)

Aelreda - ja na Twoim miejscu pedzilabym do szpitala. Moje dwie kumpele ostatnio poronily - jedna w 8. a druga w 13. tygodniu ciążu i obie pierwszego dnia plamienie olały... u jednej z nich nic by nie dało pojechanie do lekarza ale u drugiej już może tak... druga znim do lekarza dojechała to już tyle dni plamiła po truszku, że wszystko wydaliła.
plamień w ciąży się nie ignoruje nigdy! Zeby być pewną możesz zadzwonić do szpitala i spytać czy przyjmą Cię bez ubezpieczenia - co do zasady lekarze w szpitalach publicznych nie mogą odmówić udzielenia pomocy.
Rzeczywiście zdarza się, że przez pierwszych kilka miesięcy ciązy w terminie przypadającym na @ występuje drobne krwawienie ale jeśli wie się o ciąży należy jak najszybciej skonsultować plamienie z lekarzem. I już.

Ja się w życiu nauczyłam nie ignorować dziwactw mojego ciała i moich bliskich i pytać lekarza szybko o wszytsko, nawet jesli głupio brzmi. Najpierw mój dziadek przez 10 lat męczył się z różnymi bólami, chodził od lekarza do lekarza, my go od hipochondryków wyzywaliśmy a okazało się, że ma raka płuc i nie tylko... wystarczyło trafić na rozgarniętego lekarza, o co w Polsce niestety trudno (nikt przez 10 lat nie zlecił mu prześwietlenia płuc). A potem już w Szwajcarii M. miał zdrętwiałe palce przez miesiąc (a raczej same opuszki + kawałek głowy i twarzy) i jak szedł do lekarza to się z niego śmiałam do rozpuku... 1 wizyta, badania jakieś, neurolog a potem diagnoza - i od tamtej pory ani się nie śmieję jak ktoś się czymś niepokoi ani nie zwlekam z lekarzem. Pewnie że można popaść w paranoję ale jak zna się swoje ciało, zna się zagrożenia i się dobrze wie, że jakieś odczucia są nowe i dziwne to nie należy ich lekceważyć... ot tyle... to tak gwoli wyjaśnienia ską taka rada dla Aelredy :)

Made - jak się czujesz? :)) szalejesz ze szczęścia? :D


a my byliśmy samochody oglądać, bo się przymierzamy, żeby w końcu kupić nowy z gwarancją i serwisem a nie sportowy ale ryzykowny :) no i oglądamy rózne, a M. nagle otwiera bagażnik, woła mnie i pyta czy tu się wózek zmieści :))) normalnie aż mi się łezka zakręciła a potem powiedział, że założył w banku lokatę, którą nazywa funduszem wózkowym - że jak już się uda to będą odłożone pieniądze, bo się zorientował ile to wszystko kosztuje i doznał szoku :) normalnie... ah! Moj Misio! :DDDD
 
hej :)

pok : super ze mezus sie wczuwa w role taty :) niedlugo bedzie ci przynosil do domu ubranka: za duze, swetry ktore beda dobre w lato i rekawiczki 5cio palczaste dla rocznego dziecka :)

u nas koncowka dnia, padam... a maz chce namowi na kino
ale sie nie dam! od ciazy unikam kina takie mam zle wspomnienia... :(
 
pok - ech Ty, Ty.... zdroworozsądkowa Kobieto Ty ! ))))) No ja jeszcze wiesz..... spoglądam na ten test jak na małpę w ZOO :-D ale myślę, zę po wizycie u lekarza mi nieco przejdzie, ale ... ile tam jeszcze do wizyty....
A ten Twój Misio to faktycznie przyszłościowy facet ;)))))) Gratuluję, gratuluję.
Dostałaś już te wyniki?
 
POK- super ,ze mąż tak podchodzi do tematu:tak::-)
MADE- dziekuje kochana...mnie dziś podbrzusze boli a to dopiero co owulka byla:sorry:

BOMBONIERKA- witaj i rozgośc sie ...przykro i ,ze stracilaś dzidzie...ja przeszlam to 2 razy wspolczuje :(powodzenia !!

JOSEPHIN- robilaś dziś test owu ???ja robilam i wyszly mi takie kreski jak wczoraj-slabsze ale nadal widoczne.....

MLODA- lepiej niech dzidzia siedzi w brzuszku jak najdluzej ;))
 
reklama
MLODA,MADE- dzieki-dalam Dominikowi syrop i czopka przeciwgorączkowego(nie chce dawać w syropie ,zeby niezwymiotowal )...ale od razu widac ,ze chory bedzie...mam nadzieje,ze nocka bedzie spokojna [FONT=&quot]
n040.gif
[/FONT]
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry