reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Babeczki, przepraszam za zniknięcie, ale farbowałam włosy i mnie łeb rozbolał...

Kurczę no, szok z tym tsunami... :szok: Szkoda mi tych wszystkich ludzi! :-(

Właśnie zadzwonił agent i jutro pokazujemy mieszkanko! Ale pewnie znów lipa będzie, jeju, jakie to wkurzające... Sprząta człowiek godzinami, pucuje na błysk, a potem i tak lipa i się tak wlecze ta sprzedaż... :baffled:
 
reklama
wisienka - czarnogora tez mi sie marzy!!! oj... i gruzja mi sie marzy! i bulgaria tez :)

jos - w toskanii to ja bylam juz milion razy i po prostu kocham! jak na moj gust prowansja sie nie umywa ;-) a my do toskanii mamy 6-8 godzin autem (zalezy gdzie do Toskanii dokladnie). Ze wzgledu na upaly musimy to dobrze przemyslec. 2 lata temu mielismy zgryz na wakacje, bo nie dosc, ze upaly odpadaly, to M. musial brac 3 zastrzyki w tygodniu i one musza byc non stop w lodowce, wiec musielismy rezerwowac wszystkie hotele od razu i to takie, zeby lodowka byla w pokoju. Szwecja-Finlandia-Norwegia-Szwecja. Prawie 4 tys kilometrow w 12 dni :)))) wszedzie na drogach renifery! bylo bosko!
 
Mam wrażenie, ze mi krew z nosa pójdzie zaraz:szok:Idę się połozyć lepiej
Marry hej skarbie , współczuję bólu głowy
Jos mi tez Czarnogóra się baardzo bodoba, ale tez i chorwacja zwłaszcza" ta na dole" jest oki. No i Macedonia piękna, ale tam młody już był. Zobaczymy co proponuja i za ile...
Pok no Gruzja tez, ale na razie jeszcze bym się bała
 
WISIENKO: Chorwacja strasznie podrożała... Ja byłam tam 8 lat temu i było cudnie, ale wiem, że teraz strasznie tam drogo.. Ale polecam Bułgarię i państwa wschodu, Rumunia itp, piękne i na naszą kieszeń, zresztą tam cywilizacja nie dotarła stuprocentowo i z tego co mówią znajomi, fajne przygody można przeżyć, coś dla młodych, żądnych przygód ;-)
 
mi to sie najbardziej ze wszystkiego marzy Izrael ale... chyba bym sie bala za bardzo. Szczegolnie w tej sytuacji geopolitycznej.

wisienka - kurka. Mam nadzieje, ze dostaniesz zelaza i witaminek i bedzie ok. Ja bralam kwas foliowy od poczatku staran ale po badaniach w lipcu gin kazal mi brac zelazo z kwasem foliowym, bo ja juz anemie mialam - poziom zelaza o pomste do nieba wolal... Ale wtedy to ja po prostu pol roku praowalam codziennie min do 20 z weekendami i swietami, i straszne stresy mialam i niewiele jadlam... po kroplowce z zelaza czulam sie jak mlody bog - zmeczenie poszlo w cholere, wlosy przestaly wypadac garsciami. No i teraz od kiedy biore zelazo z kwasem tez jest lepiej niz zanim bralam.
Cale szczescie, ze zyjemy w takich czasach, ze wiekszosc dolegliwosci mozna pastylkami zwalczyc.
 
reklama
MLODA: KUba wyspa jak wulkan gorąca, cza cza cza :-D:-D:-D

wiem na pewno, że Mojego Malucha będę od maleńkości uczyć ciekawości świata :D będziemy zwiedzać, jeśli tylko wszystko dobrze się ułoży :-)
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry