• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Nic nie działa...dostałam antybiotyk,raz dziennie i jakis proszek rozpuszczający te wszystkie zaległości,też raz dziennie.Do tego zjadam tony ibuprom zatoki i ibuprom sprint caps,jedyne co osiągam to wiekszy ból głowy i mdłości.
 
hej dziewczyny. Mam nadzieję, ze wybaczycie mi lenia. Nic mi sie nie chce. Podczytuję was co prawda ale nie chce mi sie pisać.
Wczoraj bylismy na pierwszych zajęciach na szkole rodzenia.Jest w porządku, zajęcia ciekawe, połozna sensowna.
Buziaki ~~~~~~~~~~~~~~dla chetnych
 
wisienka : hej :) u ciebie juz 30 tydzien... WOW :))))))))))))))))))))))))))))))

oliwka : wspolczuje bardzo... wiem co przechodizsz, mialam to samo w grudniu... :(

asionek : e tam, z chlopakami raczej sie nie myla, bo jak widac ze cos wisi miedzy nozkami, to to wiszace raczej sie pozniej nie wchlania ;)))))))))))
takze mysle ze potwierdzenie na nastepnej wizycie to mysle formalnosc :)
ciesze sie bardzo - wiem ze chcialas synka!!!! to teraz czekam na zdradzenie tajemnocy z imieniem :)
 
wisienka : bardzo dobrze ze juz 30 ty tydzien! im dalej tym lepiej bo i bezpieczniej ( niezbyt duzy wczesniak) i mniej czasu do spotaknia z dzidziulkiem :)

a ja mam pierwsze spotkanie w sobote pewnie ok.11 - 11h15 bo moj gin ma zawsze duze spoznienie ;) nawet 1-1,5h...
 
Jos mnie tez to cieszy ze względu na szyjkę. W końcu tez trochę przytyłam i ważę juz 7,5 kg więcej:-) Ale boję się porodu jak diabli. Na razie Emilcia jest głowa do góry więc CC ale mysle, ze się jeszcze przekręci. A jak się ty czujesz????
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry