• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Dzień dobry :))))

A ja mam szarlotkę :-p Komu, komu...? Bo idę do....kuchni :)))))

pysia - tak to już jest w tych szpitalach, pospolita spychotechnika :-/ Mi ginekolog w poprzedniej ciąży polecał Stodal na kaszel ;-)

mamitka - mnie się objawy zaczęły dopiero w szóstym tygodniu ciąży ;))) masz jeszcze sporo czasu. Kciuki Kochana żeby się udało :*

Kocurek - to co wybierasz ? Jabłecznik czy szarlotkę ? :-p

Olivka - pozdrowienia dla just .

mary - te dolegliwości wcale nie muszą oznaczać niczego złego ;) nie stresuj się Kochana. W czwartek się wszystko wyjaśni ;-)
 
reklama
Mama,ja z Ninką do 7-8tyg nie miałam objawów,żadnych:)

Made,pozdrowię:)
Młodamamusia możesz tak z rana jeść?Nie za ciężko? Ja bym chyba umarła jakbym na śniadanie zjadła kiełbaskę z cebulka.A lubię)
Kurka źle się czuje coś...
 
dziekuje Wam babeczki za wsparcie...na dniach sie wyjasni...

pisała z nimi laseczka JAEWA-pamiętacie Ją?????????
od wczoraj jest mamą:)
Viktoria ma 48cm i prawie 3kg.
przyszła na świat w Australii,naszego czasu po 5 rano:))
 
made a zatem wyciągam talerzyk teraz po szarlotkę - oczywiście liczę się z konsekwencjami takiego wyboru :-D

OOooooo gratulacje dla jaewy :) :) :) :) :) :)
 
Kocurek - :-D)))))) nie wierzę w tą Twoją bojaźliwość :))))))

mamitka - ja nie znam Kobietki, ale oczywiście serdecznie gratuluję Victorii ;-) tym bardziej, że moja córka też Victoria :)))))))
 
reklama
made przez wrodzoną skromność będę stwarzać pozory ;))))))) Bo mi ręka ścierpnie od tego wyciągania!!! - tyyyle kilometrów :szok:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry