• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
jestem...
z mega mieszanymi uczuciami :szok::dry::confused::shocked2::no: ja rozumiem, że nie każdy szpital, to szpital w Leśnej Górze i że nie ma co liczyć na american dream, ale to co zobaczyłam to PRL w troszkę lepszym stanie...
jeśli chcesz wziąć prysznic, to musisz wyjść na korytarz, gdzie kawałek dalej jest "sala odwiedzin", taki kawałek pomieszczenia... a dziecko ogląda się przez szybę, tylko ojciec dziecka może na chwilkę wejść poprzytulać Maluszka i znów za szybę, do pokoju poporodowego nikt nie ma wejścia i szpital jest teraz w trakcie remontu na zewnątrz :szok:
to ma być miejski szpital???
sala do porodu rodzinnego ma łóżka za 80 tyś zł, a jak jesteś sama, to dostajesz na podwójnej sali i zwykłe łóżko szpitalne....
 
Ostatnia edycja:
Zizi oj szumi szumi co ?;-)

Ja jak bym wypija jedno piwo to bym juz tez była pijana...
Po takiej długiej przerwie :-)

Just
to nie ciekawie...
U mnie w szpitalu wszyscy mogą zobaczyć Maleństwo ale tylko chwile ...
 
zizi : hej i pa zarazem :)

dziewczyny ja uciekam!
maz juz wraca z pracy ide odgrzewac kolacje a pozniej musze oddac F. komputer bo bedzie dokanczal robote swoja... ehhh co za zycie
wyjazd 6h15 powort 21h15
kolacja 15 min robota do pozna prysznic i spac i jutro taki sam dzien
no nic... byle do weekendu i ..urlopu :)

papatki wszystkim !
 
Jos dobranoc;*

Just z opowieści kuzynki to w sali porodowej gdzie jest porod rodzinny to podobno jest jak w raju :-) no nie wiem . Niebawem sie przekonam :-)
 
boogie a sale iluosobowe na oddziale? a toaleta chociaz przy pokoju? I najważniejsze - czy można maluszka mieć w tym plastikowym mercedesie cały czas przy sobie...??
 
sale 3 osobowe, do toalety znów trzeba wyjść tam gdzie był tez prysznic, czyli przez salę odwiedzin... możesz mieć Maluszka ze sobą, bo oni stawiają na ten rooming in, ale sala tak ubogo wyposażona, że to jakaś masakra, więc jak czytam teraz o szpitalu w Wejherowie oddalonym o 30 km, to porównanie jest niesamowicie na niekorzyść szpitala w Gdyni... :szok:
 
Szpitale w dużych miastach niestety tak nieciekawie wypadają... we Wrocku wzięli się trochę za to - w 2006 wyremontowali cały oddział gin. w szpitalu specjalistycznym, teraz przenieśli cały szpital kiliniczny - łącznie z gin. położniczym- do nowego, wielkiego kompleksu.. ale nadal opinie są różne...
A w Wejherowie mają intensywną opiekę neonatologiczną????
 
Ostatnia edycja:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry