• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mutacja pai 1 i mthrf

Super, że jest u Ciebie wszystko ok:) Ja właśnie jestem po 2 ciążach obumarłych, jedna i druga w 6 tyg obumarła, i tak się boję zajść w trzecią, że znów będzie to samo dlatego zalogowałam się na tym forum żeby się czegoś dowiedzieć. Myślę, że powodem moich niepowodzeń jest właśnie nieprawidłowy wynik trombofilii. Ja zachodzę w ciążę przez inseminację więc chyba już będę musiała zastosować heparynę od dnia inseminacji
Ja mając jedynie PA I od dwóch genetykow nie dostałam ani acardu ani heparyny. To dzięki dr Janosz wszystko. Bo dała mi cały zestaw. Steryd, heparyne, acard, wlewy ;) I za 3 razem się udało. Uwierz mi też się bałam. Naprawdę. Nie miałam.juz siły. Ja straciłam pierwsza w styczniu 2019 a druga w czerwcu 2019. Równo pół roku po sobie. W 10 i 8 tc. I wkurzylam się. Wyjechała na wakacje. Żadnych leków nie brałam. Bawiłam się, opalalam, drinki piłam i poluzowalo wszystko. Okazało się że wpadlismy po staraniach. Bo nie miałam.keszcze zielonego światła po drugim poronieniu. ( A miałam dwa cykle z torbirlami) 🙂 Teraz już jest u mnie 26tc i powoli się uspokajam. Początki były ciężkie.
Poczytaj forum. Porob badania. Abys miała pewność jakie leki dostaniesz. ! 🙂
 
reklama
Sorki trochę głupio spytałam czy przez całą ciążę brałaś te leki, rozumiem, że jesteś obecnie w ciąży:) nie doczytałam wcześniej

Kiedyś przez czyjeś niepoprawne badania uważano, Że kwas acetylosalicylowy jest szkodliwy w ciąży. Jednak najnowsze badania wskazują, że jest zupełnie inaczej, oczywiście, jeżeli przyjmuje się go w niewielkich dawkach. Spróbuj jeszcze doczytać ,bo jest szereg artykułów na ten temat.
 
Ja mając jedynie PA I od dwóch genetykow nie dostałam ani acardu ani heparyny. To dzięki dr Janosz wszystko. Bo dała mi cały zestaw. Steryd, heparyne, acard, wlewy ;) I za 3 razem się udało. Uwierz mi też się bałam. Naprawdę. Nie miałam.juz siły. Ja straciłam pierwsza w styczniu 2019 a druga w czerwcu 2019. Równo pół roku po sobie. W 10 i 8 tc. I wkurzylam się. Wyjechała na wakacje. Żadnych leków nie brałam. Bawiłam się, opalalam, drinki piłam i poluzowalo wszystko. Okazało się że wpadlismy po staraniach. Bo nie miałam.keszcze zielonego światła po drugim poronieniu. ( A miałam dwa cykle z torbirlami) 🙂 Teraz już jest u mnie 26tc i powoli się uspokajam. Początki były ciężkie.
Poczytaj forum. Porob badania. Abys miała pewność jakie leki dostaniesz. ! 🙂
A jakim specjalistą jest ta pani dr Janosz, ginekologiem czy genetykiem? Gdzie ona przyjmuje, w jakim mieście? Bo ja właśnie szukam jakiegoś lekarza, mój ginekolog kazał mi iść do genetyka ale nie znam żadnego. Mieszkam w Częstochowie a Ty w Katowicach to w sumie nie daleko.
 
A jakim specjalistą jest ta pani dr Janosz, ginekologiem czy genetykiem? Gdzie ona przyjmuje, w jakim mieście? Bo ja właśnie szukam jakiegoś lekarza, mój ginekolog kazał mi iść do genetyka ale nie znam żadnego. Mieszkam w Częstochowie a Ty w Katowicach to w sumie nie daleko.
Dr Janosz jest ginekologiem poloznikiem immunologiem. Zawsze kieruje do genetyka w Rudzie śląskiej. ;) ale dr Janosz ma teraz ograniczone wizyty. ;) jest też sporo dziewczyn z Częstochowy ale nie pakiet gdzie jeździły. ;/
 
Ja mając jedynie PA I od dwóch genetykow nie dostałam ani acardu ani heparyny. To dzięki dr Janosz wszystko. Bo dała mi cały zestaw. Steryd, heparyne, acard, wlewy ;) I za 3 razem się udało. Uwierz mi też się bałam. Naprawdę. Nie miałam.juz siły. Ja straciłam pierwsza w styczniu 2019 a druga w czerwcu 2019. Równo pół roku po sobie. W 10 i 8 tc. I wkurzylam się. Wyjechała na wakacje. Żadnych leków nie brałam. Bawiłam się, opalalam, drinki piłam i poluzowalo wszystko. Okazało się że wpadlismy po staraniach. Bo nie miałam.keszcze zielonego światła po drugim poronieniu. ( A miałam dwa cykle z torbirlami) 🙂 Teraz już jest u mnie 26tc i powoli się uspokajam. Początki były ciężkie.
Poczytaj forum. Porob badania. Abys miała pewność jakie leki dostaniesz. ! 🙂
Czesc;) mozemy przejsc na meila tez chodze do Pani doktor Janosz i tez niestety po 2 poronieniach i mam mutacje pai i mthfr i immuno tez nie bardzo
 
Hej ☺️ czy jest może tutaj dziewczyna która jest w ciąży z mutacją Pai1 i Mthfr lub dziewczyna której udało się szczęśliwie donosić ciąże ? Pytam bo aktualnie jestem w ciąży i strasznie panikuje .. jestem po 2 poronieniach i nie radzę sobie ze stresem .. cały czas mam wrażenie że coś jest nie tak.. jestem w 8 tyg wydaje mi się że objawy ciążowe ustały tzn piersi nie bolą mnie tak jak wcześniej .. mdłości mam w sumie tylko wieczorem i to nie duże .. jak było u Was ?
 
reklama
Hej ☺️ Jestem po ciąży biochemicznej i poronieniu. Miałam poronienie zatrzymane w 10 tyg. obecnie z mężem staramy się o dzidziusia ale po różnych badaniach wyszło, że mam mutacje MTHFR A1298C i PAI-1 4G/5g w heterozygocie oraz bakterie ureaplasme parvum. Na bakterie mieliśmy antybiotyk z mężem przez 20 dni i po 15 dniach od skończenia powtórzyłam badanie i wynik był już ujemny. Dodatkowo w badaniu na zespół antyfosfolipidowy wyszły mi podwyższone P/c przeciw B2-glikoproteinie-1 IgG oraz P/c antykardiolipinowe klasy IgG (N89) co prawda byłam wtedy nieco przeziębiona podczas tego badania i też 8 dni po antybiotyku właśnie na tą bakterie, nie wiem czy to mogło mieć wpływ na wynik.
Zastanawiam się co powinniśmy z mężem zrobić, tak na prawdę każdy lekarz mówi coś innego. Ginekolog u której prowadziłam pierwszą ciążę przy kolejnej zaleciła zastrzyki przeciwzakrzepowe od pozytywnego testu natomiast inny lekarz specjalizujący się w niepłodności powiedział po wynikach na trombofilie że nie miało to znaczenia w poronieniu. Tak na prawdę sama nie wiem już co powinnam zrobić a nie ukrywam że bardzo możliwe że w tej ciąży jestem bo cały czas się z mężem staramy i dzisiaj mam 8dpo niedługo będę testować. Może któraś z was miała podobną sytuację???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry