Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Elzbietko tak mysle ale czasem podswiadomie jak ide do wc to patrze na papier...boje sie troszke Ale staram sie albo wcale o tym nie myslec albo jak najda mnie smutne chwile to myslec pozytywnie!!
Zreszta maz to ciagle mowi o naszej fasolince i to mnie podnosi na duchy!!No i mam jeszcze was!!!
LILITH oj biedulko ty naz,widze ,ze ciezko ci nie myslec co bedzie,ale pamietaj,ze nalezy wierzyc i byc pozytywna,chcesz aby fasolka,miala szczesliwe wibraje,nie zamartwiaj sie naprawde na zapas slonko,bedzie wsztstko dobrze,dbaj o siebie badz sila i zdrowa,a wszystko sie zakonczyc wspanialymi narodzinami kruszynki
pozdrawiam CIOCIA MAXIN
To dobrze,ciesze sie.Sama po sobie wiem ze nie jest latwo nie myslec,a ja dopiero sie staram tak serio dwa miechy,troche mnie to powoli doluje,dzis mam taki chyba zly dzien :-[ Brzuch mnie boli,tak dziwnie mocno,ale wiem ze to nie fasolka,tylko chyba moje jajniki,bo tak mnie bilay ostatnio,jak wlasnie na taki bol antybiotyki,lekarka chyba mial racje ,ze bardzo bolesnie przechodze jajieczkownie,ale musi byc tego przyczyna,moze cos jest zatkana?Moze moje jajowody s niedrozne?Oj martwi mnie to ,ale nie chce isc za wszesnie do lekarza,bo sam kazal mi czekac i zglosic sie do niej po @,wiec musze czekac,a cierpliwosci mi brakuje
oj zycie!!!!
pzdr