• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
wiolka gratulacje zakfalifikowałas sie na kopa :):)
kobieto nie smęcisz my się cieszymy że wpadłas i szkoda nam ciebie że sie tak męczysz tęskniłam :)


mam nadzieje że mała szubciutko wyzdrowieje
MARYLKA- :laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::rofl2::rofl2::rofl2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:NORMALNIE TE TWOJE TEKSTY!!!!!!!!Wiola nam sie tu zali a Ty tak ladnie to napisals,ale sie usmialam:-)az Ci podziekowalam za ten post,a co!! :)) WIOLKA- badz dzielna i cierpliwosci zycze...musi Ja niezle trzymac skoro nawet spac nie moze....co to za dziadostwo Mala zlapalo:eek::crazy:AGUTKA- sexik powiadasz-no niby sie mowi,ze dobry zeglarz kazde morze przeplynie nawet czerwone,ale a jakos nie moge-zawsze czekam do konca @,ale jak Ci sie chce...;-)PALISSA- hejka,jak tam nastrój dzis??a jak masz 30 dniowe to zaczynajcie dzialania od 14,15 dnia cyklu i tak co 2 dni i wkoncu sie uda:laugh2:a ja mam rtg zrobiony i na 17,30 mega przyjemnosc czyli ...dentysta:happy:
 
mama - dentysta - przyjemność? :szok: Ty masochistko :-D:-D:-D A ja myślałam ze to ja jestem rąbnięta :-D:-D:-D

wiola - a jestem wariatką :tak::-D, mam starszą córkę od twojej - wiem co mówię :-p:laugh2:

Nastawiłam pranie, sprzątnęłam moje biurko i szafkę z lekami i pod szafką bo już patrzeć się nie dało na to. Boli mnie jak pieron i jeszcze głowa mnie napierdziela a zaczęłyśmy z Karolą szaleć przy muzyce i mi się zaczęło poprawiać :rofl2: Może nie w główce ale mniej boli - jednak ruch uśmierza ból w moim przypadku. A i doszłam dzisiaj do wniosku że taśma klejąca i taśma izolacyjna potrafią naprawić większość zepsutych zabawek mojego dziecka :rofl2::-D:rofl2:
 
SOL- a czy ta Twoja @ przyszla w koncu laskawie czy jeszsze kaze na siebie czekac???:baffled:a dentysta....coz,cisza,spokuj-tylko ja i wiertla;-)a zawsze mozna poprosic o znieczulenie.
 
Was nadrobić..... :eek::eek::eek: 10 stron :szok: Tylko na chwilkę z oka spuścić :eek::rofl2:

Witam nowe staraczki :-D

Szczerze mówiąc jak wertowałam te 10 stron to liczyłam na choćby jeden wers od Bibinki, no ale... Niech dziewczyna odsapnie, zregeneruje siły :tak:

Wisieńka, super że guzek Maćka okazał się niczym groźnym, ale wiem domyślam się, że nerwik był :tak: ja tak przeżywam na razie każde badanie moich psów ;-)

mama, gratuluje i cieszę się, że dzieciaki mają miejsce w przedszkolu :-D

Maryla, termin 3.01.2011 zanotowałam i zaklepałam dla Ciebie :laugh2:

Sol, ja też podczas @ umieram i żadna pozycja nie jest dla mnie dobra. Czasami ketonal duo łykam w podwójnych porcjach i jak czuję że mi troche przechodzi to krzyczę - DZIĘKI CI BOŻE!!! :rofl2:

Wiola, kurde bele, marudź ile wlezie :tak: mam nadzieję, że Iwa szybko wyzdrowieje - ona poczuje się lepiej, Ty odpoczniesz i będziecie rodzinką jak z okładki magazynu :-D

ummmmm :eek: i zapomniałam co miałam jeszcze napisać :eek:

a ja wczoraj miałam piekło-niebo. Przyjechał małż, wkopaliśmy kwiatki :-D wieczór zaczynał się romantycznie i poszło nam o jakąś pierdołę. później temat zszedł zupełnie na inny tor - on zaczął drinkować, ja wsiadłam w jeepka i zrobiłam sobie wycieczkę po okolicznym lesie a do tego wszystkiego bażant prawie przypłacił by życiem, bo rzucił mi się na maskę :eek: (nie wiem, może też miał depresję :confused2:). Ogólnie rzecz biorąc poryczałam się i poszłam do wyrka na pięterko już o 21:00. M przyturlał się chwile potem i tak chrapał do rana :confused2: Dzisiaj już było ok, przeprosił mnie, ale Bozia go pokarała, bo musiał jechać do pracy na mega kacu. Zrobiłam mu aspirynkę, herbatkę z cytryną, lekkie śniadanie a na koniec napił się ciepłego barszczyku.

uhhhhhhhhhh idę wyżyć się na ogrodzie :angry:

jutro ginek :rofl2:
 
BALBINKA- hejka no jak sie nas troche z oka spusci to potem tyyyyle czytania,ze na koncu sie zapomina co to sie chciala napisac;-)wyzywaj sie na ogrodzie i jutro od rana trzymamy kciuki za dobre wiesci z kliniki,na ktora macie wizyte???a mężula moze tez przezywa jutrzejszy dzien i dlatego czasem niewiele trzeba,zeby wybuchl pozar:sorry:dobrze,ze juz sprawa wyjasniona...
 
mama - przylazła :tak:

miałam ładnego posta i Karola mi coś wcisnęła na klawiaturze i poszedł się czesać :-D

balbinka - ja mogę ketonal jak cukierki łykać - i nic, nimesulin mi nawet pomaga ale potem choruję na wątrobę :-p Ale ruch jest najlepszy :tak: Potańczyć, posprzątać - jak mięśnie pracują to nie mają czasu boleć :tak:

Spadam dalej szaleć :-D
 
reklama
BALBINKA- to od 12 trzymam kciuki i czekmy na wiesci.AGUTKA- no to nie mayjscia trzeba czekac az @ pojdzie:cool2:SOL- no to dobrze,ze juz jest @ teraz czekamy na @ WISIEŃKI. pisalam do Bibinki jak sie czuje i jak Ala-napisala,ze Ala OK ale wciaz pyta o dzidziusia i Bibinka ma mega dol i wciaz ryczy:-(i ze Jej ginek proponuje czekac pol roku i juz nie wie co ma myslec bo kazdy lekarz mowi inaczej i nie wie czy organizm podola wyzwaniu jak juz zajdzie i nie wie biedna co robic.....kurcze no ciezko cos radzic:sorry:nie wiem co napisac Jej,zeby bylo dobrze....
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry