Jestem padnięta

Od 12:00 do teraz siedziałam z moim Panem w poradni ortopedycznej, trzymajcie mnie, bo pierwszy raz napiszę niecenzuralne słowo :/
Muszę sobie trochę dychnąć, posilić się i wracam do mojej miłości, czyli literek :-)))))
Kocurek - jak ta paczka duża i pusta, to nic innego jak blondyna !!!!!!!

)))))))
just - oj tak Kochana, w maści na czyczki to Ty musisz zainwestować

))) Ja jeszcze przed porodem się zaopatrzyłam w maść, którą mi poleciła pediatra, niestety można ją było nabyć w szpitalu i w jednej z aptek w moim pipidówie

)) ale była rewelacyjna, czysta lanolina, nie szkodziła zupełnie maluszkowi, mogłaś smarować i od razu przystawiać do piersi. Nie pamiętam nazwy, ale firma MEDELA. Jak byś chciała to mogę poszukać

Mało w tubce bo tylko 3 ml , ale niezwykle wydajna, do tej pory ją gdzieś chomikuję.
rureczka - a Ty się uspokój z tymi pazurami, bo mi zazdrość pośladki ściska
pysiaczek - Ciebie też to dotyczy
Koniec lansu !!!!!!!
