reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
hej ja się witam chwilowo
cieszę się że nasze młode mamusie już są w domku-teraz czeka was kochane kilka trudnych chwil ale na szczeście długo nie potrwają;)
u mnie pogoda się trochę zmieniła-także wracam do świata żywych...upały nie są jednak dla mnie, powoli kończy się remont łazienki i będę mogła powoli zakończyć przygotowania do narodzin malutkiej...
o kurcze, to teraz w kolejce na porodówkę jest Wisieńka, potem ja i Libby po połowie lipca i Młodam na sierpień...ale zleciało...

pozdrawiam

oki jak zwykle, kiedy ja się pojawiam,reszta znika i z kim tu pogadać;)



no dobra-pora obiadowa to ja też znikam,papa
 
Ostatnia edycja:
reklama
hahahaha Moda na sukces :-D:-D

:-D Głodek na cyczku :-D

załatwiłam część, ale najważniejsze kupiłam krem na obolałe sutki, cholerstwo kosztowało :szok: 49 zł, za tubkę, ale jak ma pomóc moim cycuchom i Małemu Głodowi, to trudno :zawstydzona/y:
 
Rurreczko eee trudno, pieniądze rzecz nabyta, nie kupię teraz czegoś słodkiego :sorry: bo mi nie wolno :no: ale dla Głoda i własnego komfortu wydam każde pieniądze :-D:tak:

tak patrzę na Twoje pazurki i aż mi szkoda moich, długie i twarde są, ale przy Remku kompletnie nie praktyczne i chyba pójdą pod pilnik :eek:
 
boogie mam nadzieję, że Remi był grzeczny na wyprawie :)))))) Czyli powiadasz, żeś blachara :-D:-D

Współczuję robaczku... przypomniałam sobie jak to wszystko boli na początku...
 
reklama
hahahaah Koccurrku od dziecka doceniałam komfort jazdy samochodem hahahha

a to jest dziecko Ssak:szok: więc cyczek trzeba oszczędzać :tak::-D
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry