hej
just : przeczytlam opis porodu, ehh... tez sie wzruszylam

nie marwt sie dolkiem to normalne, hormony szaleja

no i dochodzi do tego zmeczenie, strach

ale wszystko sobie powoli ulozysz i bedzie SI

jedzcie z remikiem i tata, tata przypilnuje ci malego... nie bedziesz sie stresowac
nie ma zimy i -15 an dowrze, nic mu sie nie stanie jak sie przewietrzy godzinke

a tata na pewno bedzie wiedzial jak pobujac, utulic

a jak bedzie trzeba to zarezerwuj sobie kolejke i sie na pare minut gdzies na bok usuniesz, zeby w spokoju nakarmic remika

aha i dziex za smska
kocurek : czy dobrze wyczulam czy masz ochote sprawdzic co jest w paczce zaadresowanej na syna?
szalejecie dziewczyny z pekajacymi lakierami
mloda : ciesze sie ze juz jestescie w domu
bardzo dzielnie sie spisaly nasze dziewczyny

)))))))))))))))))))))))))))))))))))))