paulina.pro
Fanka BB :)
hej Serg-to dobrze że siedzisz i nie pracujesz-uwierz mi że nie warto-maleństwo jest zbyt cenne-a skoro krew z nosa ci już szła-czyli byłaś dobrze przemęczona-chociaż ja ci powiem że też pracowałam w UK po 12 godzin na nocki jak zaszłam w ciąże-ale jeszcze nieświadoma faktu że jestem-dostałam propozycję pracy biurowej-na normalną jedną zmianę-i jakoś poszło a potem w 8 mies. ciąży wróciłam do Pl i urodziłam synka
a co do sampoczucia-czuję się jak wieloryb-chciałabym już powoli urodzić, choć przyznam że wizja porodu lekko mnie przeraża
Kocurku- a jakby przed gabinetem lekarza podjeść coś słodkiego?-zobaczyłabyś niezłego powera w brzuszku
. a moja pannica najbardziej dokazuje rankiem i wieczorem jak się kładę spać-tylko nie wiem dlaczego najbardziej dusi wtedy główką po pęcherzu?...
a co do sampoczucia-czuję się jak wieloryb-chciałabym już powoli urodzić, choć przyznam że wizja porodu lekko mnie przeraża
Kocurku- a jakby przed gabinetem lekarza podjeść coś słodkiego?-zobaczyłabyś niezłego powera w brzuszku
Uwielbiam takie polowania, markowe ciuchy za grosze
Ale czekam jeszcze na dalszy rozwój wypadków, bo może się okazać, że mimo wszystko wrócę do tej firmy ale już na innych zasadach ;-) Bo jednak siedzenie w domu to w tej chwili problem :-( Wiadomo, wypoczynek jest ważny, zdrowie Malucha na 1 miejscu bezsprzecznie
Chyba ma po mnie niskie ciśnienie
Chyba kupię wszystko na raz i niech sobie czeka, bo potem nie będzie czasu - przeprowadzka itp...
podoba mi się to podoba, widzę kanapa czyni cuda