paulina.pro
Fanka BB :)
ja arbuza,ja!!!
Rurka z dziećmi nie ma łatwiej, kot to jeszcze pikuś
Rurka z dziećmi nie ma łatwiej, kot to jeszcze pikuś
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
)))))) Jakaś nieufna cholera, no..... 
o pozostałych nie zapominając :-)))
łobuzie, libido zwyżkuje widzę hahahaha
o słodka zemsto!!! 
zaraz wrzucę z kąpieliska
ale!!! coś za coś, chcę tą piękną kiecunię zobaczyć 


Ale... chyba wszystkie Wam pokazałam :-)

A to gryzoń-rozpruwacz ;-)A Pfuj..!!! A ja glukozy nie robiła i chyba nie będę :-) Naści całuski :* :* :* :* :* na dodatkową osłodę
Caffe de Lur robię... oliwka reflektujesz hehe??
cześć i czołem!!!!!
jak Wam sprzedam newsa dnia to padniecieteraz już się z tego śmieję, ale jakie było moje zaskoczenie w pierwszej chwili to musiało zabawnie wyglądać
zasnełam podczas karmienia na leżąco, budzę się, cyczek na wierchu
, Remek śpi kawałek dalej, a ja z wrażenia tego gołego cyczka usiadłam hahahaha
koleżanki o glukozie niech nic nie mówią...na samą myśl dreszcze mi wracają
![]()
Taaaaaaa sierpień niedaleko... Czas szybko minie, tym bardziej że 5 weekendów mamy już zaplanowane, pracy ogrom i w ogóle jakoś ten czas zasuwa
Muszę się teraz tylko zagłębić w temat i poczytać ile to wszystko trwa - krótka czy też długa procedura, wyciszanie etc. etc.
Rureczko - jestem i zamierzam Was tu podczytywaćNajwyższy czas podnieść się, otrzepać i iść dalej po marzenia ;-)
Cześć Paulina :-) Jak samopoczucie? :-)
Oliwka z pracą.. hm... cóż... siedzę w domu :-( No ale wolę siedzieć w domu, niż takie przeboje jak ostatnio, samopoczucie do poopy, krew z nosa z wysiłku 2 razy dziennie...
Kocurek buziaki :-) No G. zrobił jej ostatnio całą masę świetnych fotekI teraz się zachwycamy oboje ;-)
Mały sierściuch - modelka
;-)
Zobacz załącznik 363142Zobacz załącznik 363143Zobacz załącznik 363144Zobacz załącznik 363145Zobacz załącznik 363146![]()
A co do pracy to ja do 8miesiąca pracowałam na nocki.Od 21 do 6-7ranoZa barem,na stojąco
Dobra,wstaję już![]()
Przylazłam)) ufff jak gorąco, puff jak gorąco....
Wzięłam sobie kubeczek, łyżeczkę, cytrynkę i mojego Pana na drinka z glukozy, wchodzę, a ta mi krew owszem pobrała po czym patrzy i...patrzy, więc mówię: dziękuję, to ja sobie tam na korytarzu zaserwuję co trzeba i się zgłoszę za godzinkę, a ta zdjęła okulary i mówi: Nie, nie...pani mi przyniesie tą glukozę z korytarza, a ja ją pani tu na miejscu zrobię i pani tu na miejscu na tej -----> TU leżaneczce wypije)))))) Jakaś nieufna cholera, no.....
)))))
Dałam radę) po południu wyniki
Kocurku - ja 12 lat temu też nie robiłam tej krzywej, ale teraz wszystko się zmieniło)
just - ja się trochę focham, że Kocurkowi fotki Remiczka wysyłasz, a o nas zapominasz :-((((
Witam wszystkie doszłę Dziewczętao pozostałych nie zapominając :-)))