reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
młodamamusia - no i wystarczy, tylko odciągaj Rafikowi te gile w miarę często ;)) Katarek to nie choroba, fakt, że uciążliwe to paskudztwo, ale tragedii jeszcze nie ma. Najważniejsze to nie panikować. Zakraplać i odciągać...może przynajmniej w nocy już będzie lepiej ;-)
 
reklama
młodamamusia - na pewno ;-) Moja pediatra poleciła mi zakupić - Katarek; takie urządzenie z dwoma końcówkami, gdzie jedną wsadza się do odkurzacza, oczywiście od tej strony ssącej, a drugą, wyposażoną w specjalną końcówkę do noska. Powiem Wam, że Frida czy inne tego typu "ręczne" urządzenia naprawdę zostają daleko w tyle. U mnie "Katarek" sprawdził i sprawdza się REWELACYJNIE :)))

http://www.katarek.pl/ tutaj można o tym poczytać ;-)
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny ja tylko tak ogólnie witam się z każdą z was.
Jestem mega szoknięta weszłam w swoje załączniki tj zdjęcia które dodawałam ,a tam ilość pobrań moich zdjęć!!! Radzę wam dziewczyny wejdźcie w swój profil i sprawdźcie to. Ja nie myśląc ani chwili skasowałam wszystkie swoje zdjęcia. Teraz jednak będę również robiła tak jak co niektóre ,że dodam a później usunę. Toć to się w głowie nie mieści!!! A większość zdjęć to przecież moje dzieci na nich były...mam teraz głupie uczucie ,bo ostatnio się naczytałam o pedofilii na internecie...co z tego ,że ubrane były jak takim świrom różne rzeczy po głowie chodzą...
 
Marcepanku - a profil masz prywatny, czy ogólnodostępny ?

pysia - w gruszkę to ja bym w ogóle nie inwestowała, ona odciąga właściwie tylko babole, nic poza tym, a co z zalegającymi śpikami w zatokach ? Tego nie usuniesz gruszką, ale...zrobisz oczywiście jak uważasz. Wiem, że gruszek się używało namiętnie kiedyś, ale teraz są dużo lepsze sposoby na pozbycie się katarku czy zalegających w nosku baboli :)))
Odnośnie zdjęć...ja jestem takiego samego zdania co moja starsza koleżanka: Kocurkowa :-D z rozsądkiem, ale bez paniki. Dewiant zawsze znajdzie sposób na to by się zaspokoić.
 
Ostatnia edycja:
reklama
pysia no dokładnie...kurde ,ale chce się pochwalić swoimi skarbami z wami ,a tu takie coś...zresztą sama lubię oglądać jak dodajecie swoje zdjęcia pociech itd to miód dla serducha :zawstydzona/y:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry