mlodam
mama Oleńki
hej witam Was wieczorkiem!:-)
Iwonka pisałaś, że badania wyszły ok, możesz mi powiedzieć jakie badania ? jak widać podobny los i mnie spotkał, więc trochę mnie interesuje.
Mama badanie his-pat wyszło ok:-), toksoplazmoze zrobilam, czeka na odbior. do gina po majowce na kontrole po stracie, myśle że nie ma przeciwwskazań by probować, bo nie wyszło w badaniu nic złego, chodzi o to, ze trochę sie cykam, zawsze mozna zwalić, że za szybko było. choć staram się nie myśleć że się nie uda.
Iwonka pisałaś, że badania wyszły ok, możesz mi powiedzieć jakie badania ? jak widać podobny los i mnie spotkał, więc trochę mnie interesuje.
Mama badanie his-pat wyszło ok:-), toksoplazmoze zrobilam, czeka na odbior. do gina po majowce na kontrole po stracie, myśle że nie ma przeciwwskazań by probować, bo nie wyszło w badaniu nic złego, chodzi o to, ze trochę sie cykam, zawsze mozna zwalić, że za szybko było. choć staram się nie myśleć że się nie uda.
KASIAWIE- ja powiedzialam tylko siostrze,ze sie bedziemy starac bo jak sie nie uda to nie chce sluchac tych oj jak ni przykro...ale macie 2 to nie ma co plakac ...i takie tam.jak zajde to tez nie powiem odrazu bo nauczona doswiadczeniem poczekam tak do 10 tygodnia-ale Wy oczywiscie bedziecie wiedzialy
;-)u mnie w Poznaniu juz wieczor-dzieci spia,mąż grzecznie przed tv a ja mam czas dla Was..
ja juz nawet nie jestem pewna kiedy ją mialam,czy wczoraj czy w czwartek
wiem jestem suknieta ze wszystko mam zaplanowane,ale bedzie jak bedzie 1 krecha,normalnie załamka:-(dobra nie smutam juz ide lepiej se przygotowac na jutro.
pewnie,ze decyzja o kolejnym dziecku nie jest latwo bo my baby chcemy miec wszystko zaplanowane i ukladamy sobie w tych naszych glowkach cale scenariusze...ja odpuscilam planowanie i myslenie jak bedzie-wiem,ze finansowo damy rade o reszta napewno bedzie si
KASIAWIE- my z kazda bedziemy chodzic do lazienki jak zacznie sie testowanie!!!!!
.nie wiem czy znów nie odezwą mi się te cholerne pęcherzyki w jajnikach i trzeba będzie laparo robić..ehh jest wiele niewiadomych na dzień dzisiejszy...mam mocne postanowienie,że spinać się nie będę przy staraniach,chociaż od stresu (np.w pracy
