hej
jak osiol zobie zmineijszylam niechcocaco czczionke a na kompie meza nie wiem jak ja powikeszyc i ledwo widze co piszecie i co ja pisze

czasu mi zajelo ze hoho
mama : wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy!!!!!!!!!!!!!!! super wynik

no i gratki certyfilatu - super to wyglada! chetnie bym sie do ciebie wybrala na taki zabieg
rurka : &&&&&&&&&& za opcje przedszkolna

i tescik &&&&&&&&&
marcepanek : zdrowka !!!
serg : jedz dla spokoju. ja mam ten sam porblem w kazdej ciazy i powiem ci ze diete na wyproznienie znam na pmaiec a u mnie ona nie dziala, w kazdej ciazy biore proszek do rozpuszczenia w wodzie FORLAX, oczywiscie dostosowany do kobiet w ciazy. 1-2 saszetki dziennie, a ja biore 2 w ciagu dwoch trzech dni i mam spokoj na tydzien. Zaparcia w ciazy sa bardzo czeste ale niebezpieczne! mnie moj gin osttanio opieprzyl ze sobie saszetki odpuscilam! i zapisal znowu! to po czesci od tego mialam bole mocne a takie bole moga wywolac skurcze! moj lekarz zawsze podkresla ze w ciazy do powanzych zaparc dopusicic nie MOZNA! w najbardziej ostrej postaci zaparc moze dojc nawet do pekniecia i inwekcji... i operacji... a jakie tego moga byc skutki w ciazy...???????? lepiej nie myslec!
dlatego lepiej zapobiegac teraz sie nie szczypie proszek biore na codzien, i co? bole ustaly!!! mam tylko te jak za duzo chodze, nosze, itp
na pewno sa u was jakies specjalne proszki dla ciezarnych, a juz na pewno czopki - jak oliwka pisala! zapytaj w aptece koniecznie!!!!
carolineeeee : hej oliwko

))))))))) ciesze sie ze wrocilas! wiedzialam i czekalam

))))))))
zizi : hej! pewnie ze dacie rade!
made : &&&& za temperature i za 3-3,5 tygodnia

jej jak malo zostalo!zazdroszcze

jutro nie bede miala jak napisac po wizycie dziewczyny dopiero wieczorem poznym
po wizycie zostaje 3h na miescie czekajac na pociag i i wracam do razu na poludnie francji do poldusia, jeszcze tydzien wakacdji sobie robimy
wiolka : slicznie wygladaliscie z mezem

super kolorystyka, lubie taka

super ze iwcia juz ostatecznie odpieluchowana!

my jeszcze mamy pieluche na noc i drzemke
renna : hej i gratki corci
a ja dzis budzilam sie w nocy na siusiu, ostatecznie sie przebudzilam o 8h30 ale ledwo patrze na oczy... u tesciowej po zlych nockach sobie spiucham do 11-12... wiec roznica jest... normalnie ze zmeczenia mam zaklocone oddychanie, wlasny oddech mnie meczy:///////////// a gdzie tu jeszcze do konca ????