• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Made :-D faceci są generalnie wąskotorowi hahahaha

Mama heloł!!! :-D

a co do przeprowadzki, to muszę się wreszcie wziąć za pakowanie :dry: ale siły mnie opuszczają jak o tym pomyślę... W niedzielę przyjedzie mojej mamy przyjaciółki syn Transporterem i zapakujemy wszystko, w czwartek po południu będzie już tata i pomoże mi to ogarnąć, a teraz pora jakieś ciuchy po pakować chociaż w torby :szok: znowu to samo, a w Łomży wypakowywanie, na samą myśl mam dreszcze
 
reklama
Olivka - ja to udaję w takich sytuacjach sierotę :-)))))) jeszcze mi się nie zdarzyło żeby który odmówił :)))))
A remonty...skąd ja to znam. U mnie remont już drugi miesiąc i końca nie widać ;)) nie martw się, pomyśl jak będziecie mieli pięęęęęęęęęęęęknie :tak:
I co ? Zgodziła się właścicielka ?


just - no nie jest to przyjemne zajęcie, pakowanie :no: ale dobrze, że będziesz miała pomoc ze strony taty :)))
A powiedz Kochana, rozmawiałaś z tą właścicielką ? Jak zareagowała ?
 
Ostatnia edycja:
Made tak mamy klimatyzację -na szczęście ;) a na zime mamy kominek:)))

Carolineee a w pracy oki...ruch troche mniejszy bo wiadomo wrzesień za pasem i wydatki szkolne ,ale nie jest źle;)
&&&&&&&&&&&&& za zakończenie remontu:)

Just- pomogłabym w pakowaniu ,mam wprawę-po tylu przeprowadzkach....
 
mamitka - to ślicznie tam musi być, nastrojowo tak :zawstydzona/y: Ten gabinet jest w Poznaniu ?
I muszę Ci się pochwalić, bo ja też piję piwko :-p Karmi :)))) i zaraz na miotle odlecę.
I pytanko jeszcze mam.....skąd to imię dla kociaka: Bono ? Czyżby to jakieś gusta muzyczne ? :-)
 
Made,no nie było amanta:(
Co do remontu nie mam siły,chcę już swój dom...
Tak,Pani się zgodziła...to Mama jednej forumowiczki z Weteranek:)
Just znam ten ból...dopiero co to przeszłam i pakowałam rzeczy naszej 4...a teraz za chwilę muszę zapakować nas stąd a potem rozpakować w domu...już jestem chora:(
Mama...wiem,ja też muszę kupić książki dla Oliwki...zeszyty,piórnik i plecak mam,część ubrań także...na początku września ma mi wpaść trochę gotówki więc przyda się bo w związku z remontem jesteśmy spłukani...
 
Made właścicielka nawet nie raczyła do mnie zadzwonić:szok:, więc ja już nie zawracam sobie głowy takimi sprawami

ledwo zaczęłam, a już mam dość :no:
 
Kochane, czy wiadomo co u Sergii ??? Bo przeczytałam, ze jakieś problemy wystąpiły i się do lekarza szykowała...


Olivka - no widzę :-)))) Gdyby amant był, to byś tak szybko nie wróciła z tego spaceru :-p


just - i jak to mówią: srał ją pies !!!!!! Zobaczysz, że za jakiś czas będziesz dziękować, że się tak stało ;))) nic się nie dzieje bez przyczyny, ja w to wierzę :tak: A Twoje i Remika szczęście i komfort psychiczny najważniejszy :)))
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kocurek musi odpoczywać bo serducho za szybko pika, ma to kontrolować. Na szczęście u Kociaczka się uspokoiło, ale ma zalecenie się nie forsować. A jak się nie forsować jak tu przeprowadzka :eek: No i póki już nie osiądzie w tym swoim pałacu, to jest zdana na darmowe łącze, a z tym jak widać -marnie :/
Ja nawet nie mogę teraz wysłać do Niej sms'a, bo mi się coś zesrało, a jest zbyt gorąco żebym miała ochotę się tym zająć i jechać do salonu.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry