mama05
prrrryy szaaaalona :))
AGABRE- wiem slonko i doskonale Cie rozumiem,mimo ze u mnie to krocej trwalo bo po poronieniu 1 maja zaszlam w ciaze 30 grudnia-tego dnia dowiedzialam sie bo test wyszedl pozytywnyTo na pewno, tylko jak każdego miesiąca przychodzi @, jak się wypatruje drugiej kreseczki, czuje wszystkie dolegliwości włącznie z porannymi mdłościami a mimo wszystko fasolki nie ma to wyć się czasami chce.

wiec troche tych @ tez po drodze przyszlo... JEŻYNKA -witam Ciebie u nas na watku ,przykro mi ze tez Cie to spotkalo,ale niestety jest tu wiele dziewczyn po stracie...pisz i rozgość sie
CZESC NIKA-:-)a ktora u Ciebie jest teraz godzina???macie taka sama strefe czasowa jak my w Pl??? u nas jest 21.00 moje juz spia a my z Tomaszkiem przy nalewce mojej babci siedzimy-jak sie ciesze,ze jutro weekend

Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja też się cieszę że jutro weekend
niewiedzielismy;-)ZAPMARTA- no to dobrze ze juz lepiej sie czujesz a zatoki to niewesolo...ak patrze na Twoj suwaczek ze juz niedlugo to.....no!
No ale butki masz fajne ;-)