• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
mloda - co się stało? nie zauważyłam żeby któraś z dziewczyn cię tu szykanowała czy źle oceniała :no:

lil - moje się starsze wyregulowało jak poszło do przedszkola :-P
 
reklama
Libby dziękuję jesteś bardzo pomocna! Twój Maciuś to chyba złote dziecko! Ja nie mogę Martynki tak po prostu odłożyć do łóżeczka - płakałaby przeraźliwie...muszę ją wtedy nosić po pokoju, albo skakać na piłce - i powiem szczerze nie uśmiecha mi się robienie tego przez 3 godziny codziennie...z tym kąpaniem to staram się o każdej porze, ale na razie kąpię ją co 3 dni - może czas zacząć codziennie....staram się wyregulować dzień - bo ja sama jestem bardzo wyregulowana - nie lubię jak coś idzie inaczej niż zwykle, bo wtedy mam w głowie kompletny chaos (mówię tu o okresie jak dzidzia jest mała - jak dziecko większe to lubię być troszkę spontaniczna)

Mloda
co się dzieje?? Chodzi o chodzik?

Sol kurcze tak długo to ja nie wytrzymam czekać - ja o 20 chcę już tylko spać!!! A w ogóle ten ryż jest super! To się samemu gotuje czy gotowe kulki kupuje??? I jak to smakuje???

Rureczka milutki dzień!

No i pouciekały....Martynka chyba zasnęła (uśpiona na rączkach i odłożona do łóżeczka) - oby już na dobre...ja też w takim razie się kładę...kto wie ile mi będzie dane pospać...
 
Ostatnia edycja:
hej
Libby pewnie mi już zniknęła...

komp naprawiony, dzieci niby w łóżkach, choc mała się wybudza-obstawiamy ząbki więc daliśmy jej trochę nurofenu-może jak nie będzie jej bolec to pośpi dziś chociaż trochę

Lilu-u nas w uregulowaniu spania pomogła codzienna wieczorna kąpiel ok 18-19 a potem mleczko-przygaszone światełko i śpimy-niestety rutyna;)

Młoda nie dąsaj się tylko wracaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Paulinka ja też staram się stosować rutynę - ale ta kąpiel...teraz położne nie zalecają kąpać takich maluszków codziennie...może jednak zacznę...
No i to usypianie na rączkach...U Maciusia drastycznie to zakończyłam - włożyłam go któregoś dnia do łóżeczka i wyszłam z pokoju...płakał około 10 minut i zasnął...szybko poszło, ale mi prawie serce pękło...nie dam rady tak z Martynką zrobić - muszę jakiś inny sposób wymyślić...

No nic mała ciągle śpi to gaszę kompa i kładę się...BUZIAKI!

Aaaa miałam Made odpisać - ja to uwielbiam Twoje posty :)) Kocham Twoje poczucie humoru :)
 
dobranoc Lil-na moją małą bujanie na rączkach nie działa-marudzi trochę w łóżeczku aż sama zasypia-a jesłi tylko płacze to ją biorę na łapki

ja też zmykam kolorowych
 
lil kupujesz ryż - płuczesz porządnie pod bierzącą wodą w sitku do mleka, zalewasz taką samą ilością wody ile ryżu dałaś - szklanka ryżu=szklanka wody i gotujesz - jak się zacznie gotować to zmniejszasz ogień do minimum i gotujesz 10 min. Potem odstawiasz na 10-15 min żeby ryż wciągnął resztę wody. Dodajesz 3 łyżeczki sosu do sushi (lub 2 łyżeczki octu ryżowego + 1 łyżeczka sosu sojowego) i łyżką drewnianą mieszasz. Następnie nabierasz w wilgotne ręce ryż i kształtujesz taką łódeczkę - możesz coś wsadzić wtedy do środka i zamknąć w środku. Polecam łososia wędzonego/paluszki krabowe/umeboshi (japońskie marynowane śliwki) i zamykasz jak pierożka. Kształtujesz formę trójkącika lub kulki - jak chcesz. Możesz ozdobić czarnym sezamem albo nori. I masz już gotowe danie. Pyszne do gulaszu drobiowego z marchewką i cebulką :tak:
Smakuje jak ryż :-D Octu wcale nie czuć :tak: I jest pierońsko syte - ja po dwóch trójkącikach wymiękam a robię małe nie duże :-D


Mam małą damę obok siebie - najukochańsza zabawka i zabroniona - moja torebka :-/
Dobranoc kobity
 
Ostatnia edycja:
Sol ależ mi ślina pociekła....Dzięki za przepis - postaram się zrobić!

Paulinka to zazdroszczę, że malutka tak sama zasypia...

Moja to ma teraz katar w ogóle...a boję się, że jakbym chciała jej w nocy odciągnąć to ją za bardzo rozbudzę...a jak nie odciągnę to nie będzie mogła oddychać...masakra z tym katarem...

To już idę w końcu spać...papa!
 
reklama
caro lepiej, czyli lepiej.. czy lepiej czyli gorzej..?? ;))) Czasami mam zaburzone kumanie ironii :sorry:

libby hej! Ty to jakąś nadludzką wytrzymałością dysponujesz chyba!! Mi te 5 godzin nie wystarcza :no: Mi i 8h mało wcześniej było :-p Niewesoło masz z tą skazą.....

ewula PIĘKNA...!!!! :szok::szok::szok: O zazdrości.........!!! O nie mogę..!!! :eek::szok::-D:-D

mlodamamusia .... :(((( no co Ty......

paulinko ooj drapie się drape mój skarbek :tak: nawet jak jej pazurki obciacham to potrafi :sorry: Cały miesiąc "chodziła" przez to w rękawiczkach !


lili no właśnie.. to wybudzanie w nocy... ja najchętniej nie zmieniałabym pieluszki, ale niestety moje małe tyyyle sika, że zapaszek aż w nos gryzie i nie mam sumienia tak jej kłaść :sorry: No i musowo jedna nocna kupka, a raczej KOOOOPA :szok: heh.. I pozamiatane - jak tylko zaczynam przewijanie to oczy wieeelkie się robią :-D Ooojj.... przeżyjemy hehe... tylko ja już kurcze czuję, że mam swoje latka.. Przy Kamilu nie byłam aż taka zmęczona :-p
A co do koleżanki made to JA JEJ MOGĘ WYZNAWAĆ UWIELBIENIE CODZIENNIE :rofl2: ale się za bardzo rozpieści nam :-p:-D:-D

rureczka ale fajnie!! Ale mi zaczyna brakować już jakiegoś wyjścia do świata.. Zdziczeję tu na tym pięknym, cichym osiedlu :eek:

sol mmmNIAM..!! :))))))))))))))) Ja już od tak dawna zbieram się do robienia japońszczyzny...


Zostawiam buziole dla ŻUCZKÓW !!! :* :* :* :* :* :*
Zerknij ciociu boogie na foteczki :))))))))))))

A gdzie pysia ????????
:confused:
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry