• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Wiola kiedy on tak czasami chrapie:-D

Mary może zmieńcie lekarza, bo ten to mam wrażenie, jakiś taki "na odczepnego". Maleństwo się meczy, a on nic z tym nie robi:confused2:
 
reklama
Mary wiem ze to marne pocieszenie ale juz naprawde niedlugo i przejdzie malej.co do lekarzy to rece opadaja, niestety taki tam system leczenia i nic z tym nie zrobisz

rurka moj Lukasz nie chcrapie ale za to gada przez sen i rekoma macha . ile razy zdarzylam zrobic unik przed jego lokciem...
 
Mary może zmieńcie lekarza, bo ten to mam wrażenie, jakiś taki "na odczepnego". Maleństwo się meczy, a on nic z tym nie robi:confused2:

Rurka - niestety, system jest taki, ze lekarz rodzinny wysyła list do szpitala, a szpital nam zamawia wizytę u pediatry. My nie mamy wpływu na to, jaki lekarz nas przyjmie... :baffled: A rodzinnego możemy zmienić, ale tak naprawdę każdy jest taki sam, a jeśli coś dotyczy Mii, to i tak nas wyśle do szpitala... :zawstydzona/y::zawstydzona/y: Po prostu tak tu mają: nie dają antybiotyków, chyba że się prawie umiera, gorączka to gorączka od 39 st., dbają o to, by nie tuczyć dzieci itd. A ja jednak jestem przewrażliwiona, jeśli chodzi o Mię, bo mnie samej taki system pasuje. Wiadomo, Mia jest jeszcze malutka, ja chcę jej pomóc by nie cierpiała, i wkurza mnie, ze nie dostaję żadnej pomocy... Czekam na ten magiczny 3. miesiąc i licze na cud!...

Wiola - masz rację, będę się starała być cierpliwa i tyle.
 
Mary musi być dobrze, innej opcji nie ma. Może mniejsze porcje coś pomogą, a jak nie, to ja bym znowu do lekarza się zgłosiła!

Wiola u nas to samo, czasami bezpieczniej się oddalić:-D
 
mary u nas kolki zacely sie jak Iwa skonczyla 3 tyg a skonczyly jakos chwile przed 3 miesiacem zycia. wiem jak ciezko jest przetrwac ten okres ale jestem pewna ze niedlugo odrzyjecie obie. ja poczatkowo sprowadzalam sobie leki z polski na kolki i nic nie pomagalo, wiec stwierdzilam ze nie bede w dziecka wlewac tego swinstwa. potem przez przypadek zobaczylam ze ogrzewanie brzuszka przynosi jej ulge i wtedy bylo juz lepiej, o wiele mnie placzu w ciagu dnia.zycze cierpliwosci kochana i oby jaknajszybciej przeszlo.

rurka to ja nie wiem co z tymi LUKASZAMI jest:-):-D
 
Migrena nie odpuszcza,poszły w ruch silne środki ale coś czuję,że nie pomoże:(((
Rurka u nas nic...wczoraj lekko gradem sypnęło i cisza...mogłoby trochę popadać śniegiem...
Idę dalej leżeć,mąż sprząta,pierze,dzieci w kuchni zamknięte żeby mi nie przeszkadzać...najmniejsze szurnięcie rozwala mi głowę:(
 
Wiola - wiedziały gały co brały u siostry :sorry:


Migrena ciut ustąpiła choć dalej mam ochotę się położyć :zawstydzona/y: M. za niedługo wróci z uczelni bo się zrywa z wykładu skoro się źle czuję :sorry: A on sam po nocy poszedł na zajęcia. Zdjęcia sobie dwa obrobiłam póki Emi mi spała.
Zobacz załącznik 425469

Tylko widzę że forum sporo obcina :/ Może później wrzucę na serwer i wkleję linki do oryginałów :tak:
 
reklama
helol :)

co tam u was ??? u nas wsio oki :)

misja podrzucenia malego zostala wykonana o 2 w nocy, wyspalam sie :)
rano zaliczylam zakupy spozywcze i soldy :) wyrwalam sobie sweter i 2 bluzki, a poldkowi spodnie i koszulke :)))

spacer tez juz zaliczony, 5 stopni i piekne razace slonce :)

wiolka : niezly rafalek... takich to faktycznie nic tylko w d*pe kopnac butem z metalowa wstawka...

sol : slicznie :) ty masz te oczyska !!!

mary : wspolczuje... tez macie z tym systemem...normalnie jak w uk...a nie mas zmozliwosci jakos prywatnie, poza systemem ...? nie mam gabinetow prywatnych, moz ejakis polski lekarz co ma inne podejscie ???
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry