Dzień dobry! Sypie u nas tak strasznie, że szok

chociaż dzieci się cieszą, podobno taka pogoda tylko do soboty bo później 8-9 stopni
Dziewczyny co ja miałam z moimi durnymi sąsiadami w weekend

debilizm w czystej postaci! Z soboty na niedzielę znowu o 23 z kawałkiem muzyka, wkurzyłam się i z tej złości PAC im w kaloryfer. Już za tetefon brałam, żeby po policje dzwonić a tam sms: że proszę nie stukać w kaloryfer bo piętro pod nimi śpi dziecko i nie można tak hałasować, żeby sobie zrobić pomiar hałasu, bo wcale nie jest głośno i ze mam ich policja nie straszyć, bo to jakiś koszmar


Odpisałam durnej babie, żeby sie wzięła za uciszanie swojego niewychowanego synka nieroba a nie mnie i że na policje i tak zadzwonię. DEBILE, żeby na czyjś prywatny nr o 12 w nocy smsy wypisywać

Na szczęście wczoraj było cicho, pierwszy raz od nie pamiętam kiedy. DZIWNE, ŻE GŁOŚNA MUZYKA DZIECKU NIE PRZESZKADZA, TYLKO NASZE UCISZANIE... imbecyle
Lil, Kocie dzieciaczki piekności!