• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Mary to super, że się poprawiło, mam nadzieję, że już na stałę :)

Sol gdybym ja jeszcze waliła w ten kaloryfer godzinami to rozumiem, ale jeden raz to raczej wątpie... Poza tym nie trzeba by było stukać, gdyby oni byli cicho. Teraz jestem tak bojowo nastawiona, że będę dzwonić po kogo trzeba i nie zamierzam z debilami się w dyskusje wdawać:tak:
 
Rurka - dzięki, kochana! Ja też mam taką nadzieję!... :zawstydzona/y: Byłoby super, gdyby Mia już się tak nie musiała dłużej męczyć... Jeju, ile ja bym za to dała! A jak Twoje samopoczucie? Brzuszek rośnie? :-)


OK, łapię jakieś jajko, póki córcia śpi. Wierci się troszkę i zaraz czas na drugie śniadanko, ale moze da mamie zjeść. :happy2: Dziś siłownia!
:-):-):-)
A w środę mamy pogrzeb babci... :sad:

Babeczki, daje któraś dzieciom rumianek do picia?
 
mary ja podawałam hippa, mieszankę ziół przez kilka tygodni po czym stwierdziłam, że mała chyba jednak nie musi być pojona - mleczko jej wystarcza, i teraz tylko dwie butle na dobę idą po 90ml, reszta cyc, ale też jakoś bez szaleństwa - takie ciumkanie co jakiś czas.. I zachodzę w głowę z czego moja taka pulchna...:confused::-D
 
rurka : hej :)

mary : u ans tez zaczyna sie ukladanie ust i pojedyczne wokalziy, obserwcja zabawek itp :) fajne takie kumate malenstwo :)
ale jak dlma mnie to za szybko ten czas leci... lubie takie zwierzaczki przyklejone bez ruchu do mamusi :)
przewietrzylam filutka pod domem 20min, ide odgrzewac obiad bo zaraz tornado wroci :)
 
mary ja podawałam hippa, mieszankę ziół przez kilka tygodni po czym stwierdziłam, że mała chyba jednak nie musi być pojona - mleczko jej wystarcza, i teraz tylko dwie butle na dobę idą po 90ml, reszta cyc, ale też jakoś bez szaleństwa - takie ciumkanie co jakiś czas.. I zachodzę w głowę z czego moja taka pulchna...:confused::-D

Kocurek - ja się zaczełam zastanawiać, czy może zacząć podawać Mii coś do picia... :confused: Lecimy na Nutramigenie i w sumie lekarz nam powiedział, że dopóki nie ma problemu z siuśkami, to nie ma konieczności dopajania... Sama nie wiem.
 
hej
Rurka-romantyzm w czystej postaci;)))

Mary-u mnie lekarze i położne mówią że dzieci na butelce trzeba przepajać-albo wodą albo herbatką dla maluchów-ja próbowałam dawać jej z hippa herbatkę uspakajająca i guzik dała:-D

a ja dziś w nocy trochę pospałam-w końcu mąż wrócił, 3 automaty prania za mną, już po spacerku, mała mimo już swoich 6mies. klasycznie marudna i albo ściąga namiętnie skarpetki albo niekapek ogryza;)))
młody 'gdzieś' broi

Lil-śliczny torcik miał Maciuś-a mogę spytać jaka waga i koszt?? i wygląda na zadowolonego z przezentu;))

pozdrawiam resztę
 
reklama
Witam sie pozna pora.
Dzis obudzilam sie o 4 i juz bylo po spaniu, tylko sie przwracalam z boku na bok. A jak o 8 mnie zmoglo to akurat zaczeli ulice pod oknem mlotami pneumatycznymi rozbierac. Lece, prac, prasowac itd. zanim mnie znow siepnie...
Wczoraj caly dzien spedzilam panikujac czy wszystko bedzie ok i czy damy rade na razie do tego 12 tc az sie w koncu wieczorem poplakalam. M nie wiedzial za bardzo co robic. Ah te strachy i hormony! Dla pewnosci zrobilam dzis ostatni test jaki mialam, elektroniczny clearblue poakazal 3+, wiec dokladnie tyle, ile byc powinno i sie na razie uspokoilam.


Mam nadzieje, ze u was wszystko ok kochane! Bede zagladac pozniej! Sciskam na placek!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry