• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
paulina to masz zdjecia wszystkich 3 par.
na zj=djeciu wygladaja gorzej niz normalnie.
 

Załączniki

  • DSCN5564[1].jpg
    DSCN5564[1].jpg
    26,2 KB · Wyświetleń: 32
  • DSCN5566[1].jpg
    DSCN5566[1].jpg
    18 KB · Wyświetleń: 27
Ostatnia edycja:
reklama
Jos psiapsióło Ty moja:) Z kim ja się dogadam jak nie z Tobą:))) :tak:
Ja też uwielbiałam zapach tej kolońskiej na włosach Ninki...mmmmmm...I też pediatra zalecał!
Chyba kupię tą z Mustela co znalazłam na Allegro...nic innego u nas nie ma:((((((

Młodamamusia....jakie 6 lat?:szok: Przecież masz ledwo co 19!
 
Kocur-moja wczoraj tak się kręciła siedząc że wylądowała na buzi na podłodze-oczywiście nic się nie stało-ja to zamortyzowałam-ale krzyku co nie miara...

Wiolka a jednak to są bardziej adidaski? a te 19 to które na zdjęciu?

hmmm a ja stwierdziłam że pożyczanie ubranek jest bez sensu-no dobra wiem, że dzieci się brudzą itd. ale to w jakim stanie oddaje mi moja szwagierka ubranka to przechodzi wszystkie pojęcia-wyplamione na maksa, całe od psiej i kociej sierści...chyba mój pedantyzm wychodzi
 
ja mam psa i kota i mnie trafia, że futro wszędzie włazi :sorry::sorry::sorry: paula

Najbardziej mnie trafia, że nie mam jak sprzątać, u mnie trzeba odkurzać codziennie.... blaty po kocich łapkach wycierać co chwilę, wszystko zakrywać itp. ciężko przy dziecku mieć zwierza :-p
 
jos no właśnie JAK TO ? :eek::-D:eek: Wybałuszam na nią oczy jak na obcego hahahaha !! Strasznie jest zawzięta :-p Może będzie ambitna..........
Niech no ją dziś w kadr złapię :tak: tylko mam jakiś błąd w komórce - pokazuje mi brak pamięci, a fotki wszystkie już przeniosłam hmm...
 
Ostatnia edycja:
Kocur ty to jeszcze dbasz i ogarniasz to wszystko...a u niej w domu po prostu syf,śmierdzi za przeproszeniem zwierzakami-pies-owczarek cały dzień siedzi w domu...-ja wszystko rozumiem-ale np. kot śpi na ubrankach dziecka bo nie są w szafie tylko rzucone na kanapie w drugim pokoju, do tego ona pali, w drugiej ciąży-
 
hmmm a ja stwierdziłam że pożyczanie ubranek jest bez sensu-no dobra wiem, że dzieci się brudzą itd. ale to w jakim stanie oddaje mi moja szwagierka ubranka to przechodzi wszystkie pojęcia-wyplamione na maksa, całe od psiej i kociej sierści...chyba mój pedantyzm wychodzi
Paulina podajmy sobie dłoń! ja nienawidzę jak dziecięce ubranka lub kocyki, pieluszki itp mają kontakt z kotem lub psem, przecież istnieją rolki do czyszczenia ubrań to po pierwsze, a po drugie może do buzi wziąć sierść :szok: ja jestem przewrażliwiona :sorry::eek:
 
reklama
ja też Boogie-a ona zawsze do mnie mówi że ubranka wyprane i mogę założyć od razu małej-zawsze mi zajmuje troche czasu doprowadzenie ich do ładu...szkoda słów

oki, ja zmykam, małą muszę nakarmić a potem ich na spacer wyciągnąć,ppa
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry