• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Brałam CLO i przestałam,staraliśmy się ale chyba trochę na siłę.
A śluz jest i co z tego...przecież w takiej sytuacji dziecka nie będziemy tworzyć...Zresztą szanse byłyby i tak marne.
Właśnie siedzę i zastanawiam się co dalej...co z Oliwią,dokąd się wyprowadzę,jak Nina to zniesie...
Jemu nie zależy, mi przestaje więc nie ma sensu dalej się męczyć.
 
Jestem... :)

Neta nie było wczoraj...

libby yyyy... nie skumałam z tapicerem :eek::confused:
jos a jakże, że są domieszki :-D W 1/8 czysta ukraina hehe, więc... UWAŻAJ!!! :-p A na serio - bardzo dziękuję za komplementy :* Niestety znam tylko linię matki mej...babunia ś.p. najkochańsza ze wschodu faktycznie, a ojca nie poznałam, nawet nie widziałam :)))

made no jakże tam dziś..? :cool2:

carola przykro mi.... naprawdę..... nie wiem co tu napisać na razie....
 
O hej rureczka :-) wylegujesz się, jak kot na słońcu, mam nadzieję :tak:

U nas..? Wczoraj było niedobrze.. mała dostała ataku płaczu/pisku wręcz, trwało to z godzinę, albo dłużej :((
Podałam jej oczywiście zaraz paracetamol, smarowałam dziąsełka maścią, ale nie pomagało nic... :(((
Strasznie płakała, okropnie :( :( :( Pierwszy raz AŻ TAK.. Myślałam już, że to uszka, bo łapkami po główce się czochrała.. w końcu zasnęła przy mnie gdzieś koło 18...
Nocka oczywiście pobudkowa co chwilę i na cycu spędzona, rano to już skapitulowałam i leżałam jak zabita, G. po raz pierwszy zabrał małą na godzinę, a ja dogorywałam w spokoju ;))) Teraz kawa postawiła mnie na nogi :)) I Marsy, kurdeee.......!! No, to wyrzuciłam z siebie :-p

W domu wielki bajzel, bo przecież wczoraj mała znowu nie spała cały dzień i NIC nie zrobiłam. Na szczęście teraz G pojechał z Kamilem na zakupy, bo jutro wyjeżdża na tydzień prawie. I deazktywowaliśmy poduchę pasażera! Wreszcie może ruszę doopencję..!! Już nie mogę w tej pięknej klatce!! Zresztą nie cierpię być zależna :dry:

pok !!! doczytałam :))))))))))))) tęskno aż mi się zrobiło, ale nie chciałabym na razie przechodzić przez to... jeszcze nie ;))))))

Co dziś porabiają nasze ukochane Robaczki... ????? Całuski :* :* :*

Jeeeju... maleństwo zasnęło samo na macie... czuję się zobowiązana wstawić pranie :sorry2:
 
Ostatnia edycja:
hej :)
maly lezy na macie i chyba jak u Kocurka zaraz zasnie :)
a ja zabiore sie tez za chalupe , bo nic wczoraj nie zrobilam oprocz prania i prasowania ... a syf jak sie patrzy juz jest :wściekła/y:


POK weekend albo fb hahaha

Napisałam wcześniej, że nie będę już tematu nk/fb poruszać i ................... już nie będę, Róbta co chceta :-))))))))




Tralalalaaaaa chyba będę miała taką pracę, jaką zawsze chciałam!!!!!!!! Na razie nie napiszę o co chodzi.
Proszę o kciuki w poniedziałek o 10tej!!!!!!

co do FB czy NK
wiesz innaczej jest jak sie mieszka blisko znajomych , rodziny ... ja na emigracji i takie portale to dla mnie jakby hmm zbawienie ?? moze za duze slowo , ale jednak :)
dzieki nim mam kontakt z rodzinka , ze znajomymi od lat nie widzianymi i fajnie czasami popisac , poczytac co u kogo , zobaczyc foty
ja wstawiam np. duzo zdjec , bo tylko tak co niektorzy moga zobaczyc mojego malucha i byc na bierzaco z jego rozwojem
takze jak zwykle punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia ;-)

powodzenia w poniedzialek &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&


helol :)

co tam u was???

u mnie leniwie :))))))

u nas tez leniwie jak narazie , ale czekam na sen mlodego i zabieram sie do roboty :)

U mnie kicha na maksa...ale nie będę tu pisać,naskrobałam na grupie na FCBooku

ehhh przykro mi :((((
trzymaj sie kochana co by sie nie dzialo dasz rade napewno !!

jezzzu co za nocka...nie dość że nie mogłam zasnąć-padłam ok. 24 to po 5 Maja histerycznie zaczęła płakać, nie mogła zasnąć ze mną, pomogło położenie jej na brzuchu na moim brzuchu, jak przysnęła to położyłam ją obok siebie, potem znów płacz, i tak dalej, obudziła się o 8 zadowolona na moim brzuchu...

moj moze nie plakal , ale stakal znowu i kolejna nocka zaliczona na moim brzuchu wlasnie .. ciekawe kiedy to minie ??
kiedy koncza sie gazy powie mi ktos ?? :)))

Czesc!


A ja od 8 nie spie ale nie moge wstac. Mam wrazenie, ze jak wstane to zwymiotuje albo sie przewroce. I tak jak wczoraj panikowala, ze piersi nie bola, tak dzis jest w druga strone. M poszedl do sklepu po sniadanie... Mielismy je hac w gory na festiwal balonow ale ja nie dam rady ani nie mam ochoty.
marudy cd.

marudz to twoj czas :)
zobaczysz jak marudzic bedziesz na koncowce hehe to jest masakra dopiero :-D
pamietam ten festiwal balonow :)
mieszkalam na gorze i pod nami byl super widok na nie :) teskno mi za Swiss ... moze kiedys jeszcze wroce ? :)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry